Informacje

Więzienie za protest przeciw strefom ekonomicznym

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 31 lipca 2018, 07:19

  • 0
  • Powiększ tekst

W Wietnamie skazał na kary od 8 do 18 miesięcy więzienia 15 osób, które zatrzymano w czerwcu w czasie masowych demonstracji przeciwko planom utworzenia nowych stref ekonomicznych - podaje we wtorek agencja Reutera.

Wyrok został wydany przez sąd w Bien Hoa, na południu kraju, na zakończenie jednodniowego procesu, który odbył się w poniedziałek. Kolejnym pięciu osobom zasądzono 12-14 miesięcy nadzoru kuratora - poinformowało państwowe radio Voice of Vietnam.

Według tej rozgłośni skazane w poniedziałek osoby zatrzymano, gdy wyszli na ulice 10 czerwca i „spowodowali korki”. Uznano ich za winnych zakłócania porządku publicznego.

Wcześniej w lipcu, w związku z czerwcowymi protestami, 16 osób skazano na kary więzienia pod identycznymi zarzutami.

20 lipca z kolei wietnamskie władze nakazały deportację Amerykanina wietnamskiego pochodzenia Williama Anha Nguyena, również zatrzymanego podczas tych demonstracji.

Po poniedziałkowym wyroku Nguyen napisał o skazanych na Twitterze: „Nie zrobili nic złego”. „Walka o sprawiedliwość i demokrację wciąż trwa” - dodał.

Uczestnicy odbywających się w czerwcu w całym Wietnamie demonstracji sprzeciwiali się planom utworzenia nowych specjalnych stref ekonomicznych, obawiając się, że zostaną one zdominowane przez chińskich inwestorów. Strefy te mają w założeniu oferować inwestorom więcej zachęt i mniej ograniczeń niż obecnie w Wietnamie.

Wzbudzający sprzeciw wstępny projekt ustawy przewiduje m.in., że ziemia w nowych strefach ekonomicznych może być wydzierżawiona na okres do 99 lat. Władze przesunęły już głosowanie w parlamencie nad projektem i zapowiedziały, że okres ten zostanie skrócony; nie ujawniono jednak do ilu lat.

W czasie protestów zatrzymano w sumie dziesiątki osób.

W wietnamskiej konstytucji zapisane jest prawo do zgromadzeń, jednak demonstracje często rozpędzane są przez policję. Za zakłócanie porządku publicznego grozi w tym kraju siedem lat więzienia.

(PAP)

Powiązane tematy

Komentarze