Nie będzie interwencyjnego skupu zbóż
Resort rolnictwa odrzuca pomysł skupu zbóż do rezerw strategicznych jako sposobu na ratowanie rolników w sytuacji katastrofalnie niskich cen na rynku. Ministerstwo odpowiada, że rezerwy mają służyć bezpieczeństwu państwa w sytuacjach kryzysowych, a nie stabilizowaniu cen skupu przy nadwyżkach ziarna. Polska produkuje więcej zboża, niż sama jest w stanie go spożytkować, dlatego co roku musimy wyeksportować ponad 10 mln ton ziarna.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypomina też, że nadal obowiązuje zakaz importu z Ukrainy m.in. pszenicy, kukurydzy i rzepaku. Teoretycznie towary te mogą przejeżdżać przez Polskę wyłącznie tranzytem. Teoretycznie. Jednocześnie rząd liczy na obniżenie kosztów produkcji dzięki zmianom na rynku nawozów i dopłatom do paliwa rolniczego. W 2026 roku tylko na zwrot akcyzy za litr rolniczego oleju napędowego zabezpieczono ponad 2 mld zł.
Ministerstwo stawia też na magazyny finansowane z Krajowego Planu Rozbudowy. Będą one w stanie pomieścić półtora miliona ton zboża i pomogą ograniczyć jego sprzedaż tuż po żniwach, gdy ceny są najniższe.
Grzegorz Szafraniec, Wiadomości Agro telewizji wPolsce24
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Rynek złota i srebra - cisza przed burzą
Bez tych świateł auto nie pojedzie
Jedna trzecia kosztu leczenia pacjenta to wynagrodzenie lekarza
»»Czy Ukraina chce mieć z nami dobre relacje? – oglądaj „Salon Dziennikarski” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.