Informacje

Starcia z policją w Hiszpanii  / autor: PAP
Starcia z policją w Hiszpanii / autor: PAP

Starcia z policją w Hiszpanii. Gwałtowny protest przeciw restrykcjom

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 listopada 2020, 11:00

  • Powiększ tekst

Ponad 70 osób zostało zatrzymanych w niedzielę przez policję w Hiszpanii w kilku miastach kraju podczas protestów przeciwko restrykcjom epidemicznym. Służby medyczne szacują, że do niedzielnego wieczoru rannych zostało 30 osób.

Najwięcej zatrzymanych, 33 osoby, to manifestanci uczestniczący w protestach na ulicach Madrytu. Kontestująca restrykcje sanitarne młodzież rzucała tam w policję kamieniami, podpalała kontenery oraz niszczyła sklepowe witryny.

Według stołecznego dziennika „El Mundo” za zamieszkami w stolicy stoją skrajnie lewicowe organizacje. Gazeta twierdzi, że gwałtowne wystąpienia mogły być wcześniej planowane, na co dowodem są znalezione w jednym z madryckich budynków koktajle Mołotowa.

Poza Madrytem zamieszki miały w niedzielę miejsce w ponad 20 hiszpańskich miastach, w tym m.in. w Logrono, Oviedo, Bilbao, Grenadzie, Maladze, Saragossie, Burgos i Walencji. W sumie gwałtowne wystąpienia przeciwników obostrzeń epidemicznych trwają w Hiszpanii już od pięciu dni.

W wieczornym komunikacie premier Hiszpanii Pedro Sanchez ogłosił, że jego rząd nie cofnie się przed protestami, organizowanymi przez „grupy mniejszościowe”, które jego zdaniem próbują zdestabilizować ład publiczny.

Od tygodnia w Hiszpanii obowiązuje stan zagrożenia epidemicznego, przewidujący m.in. zakaz opuszczania domów w godz. 23-6. Potrwa do 9 maja 2021 r.

Czytaj też: Co decyduje o zakażeniu COVID-19? Ten czynnik jest kluczowy

PAP/kp

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych