Informacje

Zawalony wiadukt w Genui - zdjęcie zrobione przez strażaków na miejscu akcji ratunkowej / autor: fot. PAP/EPA/EPA/ITALIAN FIREFIGHTERS HANDOUT
Zawalony wiadukt w Genui - zdjęcie zrobione przez strażaków na miejscu akcji ratunkowej / autor: fot. PAP/EPA/EPA/ITALIAN FIREFIGHTERS HANDOUT

Włochy: Co najmniej 35 ofiar katastrofy budowlanej

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 sierpnia 2018, 19:31

    Aktualizacja: 14 sierpnia 2018, 20:03

  • 5
  • Powiększ tekst

Do 35 wzrosła liczba ofiar zawalenia się we wtorek wiaduktu na autostradzie A10 w Genui na północy Włoch. Ten nowy bilans podała Ansa, powołując się na strażaków pracujących na miejscu. Wcześniej szef MSW Matteo Salvini mówił o ok. 30 ofiarach śmiertelnych.

Bilans znacznie wzrośnie” - oświadczył szef władz regionu Liguria Giovanni Toti.

Kilkanaście osób jest rannych, w tym kilka ciężko.

Wśród osób z ciężkimi obrażeniami są też te, które w chwili zawalenia się centralnego odcinka wiaduktu-mostu o długości 1182 metrów na autostradzie A10 znajdowały się w swoich domach, stojących pod tą konstrukcją - informują włoskie media.

Zawalona długa na 100 metrów sekcja wiaduktu liczącego blisko 1200 m / autor: fot. PAP/EPA/EPA/FLAVIO LO SCALZO
Zawalona długa na 100 metrów sekcja wiaduktu liczącego blisko 1200 m / autor: fot. PAP/EPA/EPA/FLAVIO LO SCALZO

W momencie katastrofy wiaduktem jechało 30-35 samochodów i trzy tiry - podała włoska Obrona Cywilna.

Na moście była m.in. ciężarówka z Czech; jej kierowca przeżył.

Ruiny wiaduktu w Genui - zdjęcie zrobione przez strażaków na miejscu akcji / autor: fot. PAP/EPA/ITALIAN FIREFIGHTERS HANDOUT
Ruiny wiaduktu w Genui - zdjęcie zrobione przez strażaków na miejscu akcji / autor: fot. PAP/EPA/ITALIAN FIREFIGHTERS HANDOUT

Na miejsce przybyły setki ratowników, wśród nich drużyny specjalizujące się w poszukiwaniu ludzi po trzęsieniu ziemi.

Ruiny wiaduktu w Genui - zdjęcie zrobione przez strażaków na miejscu akcji / autor: fot. PAP/EPA/ITALIAN FIREFIGHTERS HANDOUT
Ruiny wiaduktu w Genui - zdjęcie zrobione przez strażaków na miejscu akcji / autor: fot. PAP/EPA/ITALIAN FIREFIGHTERS HANDOUT

Dokładny bilans zdarzenia, określanego w mediach jako gigantyczna katastrofa budowlana, nie jest znany.

Nie wiadomo, co było jej przyczyną. Telewizja RAI przypomniała, że już wcześniej wiadukt był obiektem wzmożonej uwagi ze strony ekspertów, ponieważ „były z nim problemy”. Stacja twierdzi, że w 2009 roku planowano rozbiórkę wiaduktu, oddanego do użytku ponad 50 lat temu i zbudowanie nowego.

Strażacy na miejscu katastrofy / autor: fot. PAP/EPA/Luca Zrennaro
Strażacy na miejscu katastrofy / autor: fot. PAP/EPA/Luca Zrennaro

Do tragedii doszło w czasie gwałtownej burzy i ulewy nad Genuą, nazywanej „wodną bombą”. Niektórzy świadkowie cytowani przez stacje radiowe i telewizyjne twierdzą, że w wiadukt trafił piorun. Są też relacje kierowców, którzy przejeżdżali tamtędy kilkanaście minut wcześniej i odczuli silniejsze niż zazwyczaj drżenia.

Zdjęcia i nagrania z miejsca katastrofy ukazują jej ogromną skalę. Zawalił się długi centralny odcinek wiaduktu, który runął z wysokości około 100 metrów.

Transport ofiary katastrofy / autor: fot. PAP/EPA/Luca Zennaro
Transport ofiary katastrofy / autor: fot. PAP/EPA/Luca Zennaro

Ucierpieli zarówno ludzie w samochodach, które spadły wraz z odcinkiem drogi, jak i ci, na których z dużej wysokości spadły jej fragmenty. Z jednego ze zniszczonych domów wydobyto kilka osób z ciężkimi obrażeniami.

Pod częścią wiaduktu, która się nie zawaliła, znajduje się wiele domów mieszkalnych. Z budynków ewakuowano 50 osób.

Strażacy na miejscu katastrofy / autor: fot. PAP/EPA/Luca Zennaro
Strażacy na miejscu katastrofy / autor: fot. PAP/EPA/Luca Zennaro

Katastrofa miała miejsce w dniu szczególnie intensywnego ruchu na autostradzie A10 w Ligurii przed środowym świętem Ferragosto we Włoszech.

Ten odcinek to jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w regionie, do którego w połowie sierpnia przybywają tłumy turystów z całych Włoch i zagranicy. A10 prowadzi do granicy z Francją w mieście Ventimiglia; trasą tą jeżdżą tysiące turystów.

To ogromna tragedia” - oświadczył minister transportu Danilo Toninelli. Podkreślił zarazem: „Dowodzi to braku konserwacji” konstrukcji.

Dogłębnie ustalimy odpowiedzialność za tę olbrzymią tragedię” - powiedział wicepremier Salvini. „Zrobię wszystko, by poznać imiona i nazwiska winnych” - dodał.

Polski konsulat generalny w Mediolanie poinformował we wtorek PAP, że jest w stałym kontakcie z włoskimi służbami w związku z katastrofą wiaduktu na autostradzie w Genui i będzie ustalał, czy ucierpieli Polacy. Placówka monitoruje sytuację, ale zastrzega, że za wcześnie jest na ustalenie, czy wśród ofiar byli Polacy.

Na Twitterze konsulat RP poinformował wszystkich obywateli polskich wybierających się w rejon Ligurii, że zamknięta jest autostrada A10 na odcinku Genua-Savona i występują utrudnienia w ruchu kolejowym.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP), sek

Powiązane tematy

Komentarze