Informacje

autor: fot. Pixabay
autor: fot. Pixabay

Włodarz miasta ma dość: Chce łamać ręce wandalom

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 8 marca 2019, 09:21

    Aktualizacja: 8 marca 2019, 09:21

  • 1
  • Powiększ tekst

Mer ukraińskiego miasta Dniepr ma dość wandali, którzy niszczą zabytkowe obiekty w centrum miejscowości - wyznaczył nagrodę za wskazanie nazwiska osoby lub osób, które dokonują aktów wandalizmu. Jak jednak podkreśla mer Borys Fiłatow nagroda pieniężna będzie wyższa jeśli wandal będzie miał złamaną przynajmniej jedną rękę.

Fiłatow swoje ogłoszenie zamieścił na Facebooku, nie kryjąc się z przekazem i od razu informując, iż jest to „post nienawiści”:

Dzisiaj handlarze narkotyków obmalowali swoimi „reklamami” całą centralną część miasta. Włącznie z pomnikiem Aleksandra Pola. Moja żelazna cierpliwość skończyła się.

Nagroda wynosi 100 tys. hrywien czyli ok. 14 tys. złotych. Jednak istnieje możliwość podwojenia nagrody:

Jeśli przy rozpoznaniu i zatrzymaniu będzie on miał połamaną rękę (a jeszcze lepiej obie), wówczas wypłacam 200 tys. Z funduszu mera.

Dodał też, iż miasto na najbliższym posiedzeniu rady wyznaczy kolejne nagrody za schwytanych wandali.

Fiłatow jest na Ukrainie samorządowcem znanym z nietuzinkowego podejścia do lokalnych problemów. Jako zastępca szefa administracji obwodu dniepropietrowskiego w 2014 roku ogłosił wyznaczenie nagród rzędu 1000 - 2000 dolarów za broń oddaną w ręce władz i 10 tys. dolarów za każdego schwytanego rosyjskiego najemnika i separatystę. Teraz jako mer kontynuuje radykalne rozwiązania.

Facebook/ Kresy.pl/ as/

Powiązane tematy

Komentarze