Informacje

Marnowanie żywności to też straty finansowe / autor: www.sxc.hu
Marnowanie żywności to też straty finansowe / autor: www.sxc.hu

Marnotrawstwo żywności to wielkie straty finansowe

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 marca 2020, 09:45

  • 0
  • Powiększ tekst

Z powodu nietrafionych zakupów, w tym marnotrawstwa żywności, 44 proc. Polaków traci co miesiąc do 200 zł, a co dziesiąty jeszcze więcej - wynika z badania przeprowadzonego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Jak powiedziała ekspertka BIG InfoMonitor Halina Kochalska, z zakupami w sklepach spożywczych mają problemy nawet sumiennie planujący wydatki. Osoba, która najczęściej zapełnia lodówkę, a potem śmietnik, to statystycznie zarówno kobiety, jak i mężczyźni między 35 a 54 rokiem życia, z miast średniej wielkości.

CZYTAJ KONIECZNIE: To już jest panika. Towary znikają ze sklepowych półek…

Z przemyślanymi zakupami w ogóle, nie tylko żywności, największe problemy ma młody mężczyzna, między 18 a 24 rokiem życia, z dużego miasta. „Aż 54 proc. panów wchodzących w dorosłość marnotrawi pieniądze na nieprzemyślane zakupy o wartości do 200 zł miesięcznie” - powiedziała. Najlepiej wypadają osoby starsze, w szczególności między 65 a 75 rokiem życia. W tej grupie blisko trzy czwarte badanych mówi, że nie traci w ten sposób pieniędzy.

Autorzy badania przeprowadzonego przez Quality Watch dla BIG InfoMonitor podkreślili, że na nietrafione zakupy wydaje pieniądze ponad połowa z nas (55 proc.). 44 proc. badanych zadeklarowało, że co miesiąc ubywa im z tego powodu z portfela do 200 zł; 8 proc., czyli co dwunasty przyznaje, że marnuje nawet do 500 zł, a kolejne 3 proc., że jest to do 1 tys. zł i więcej.

Rodacy, którzy przyznają się do nieprzemyślanych zakupów, podkreślają, że najczęściej popełniają błędy przy zakupie produktów spożywczych. To aż 67 proc. wskazań. Drugie w kolejności są używki - wymienia je blisko jedna trzecia badanych (31 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się ubrania (28 proc.) oraz „przyjemne spędzanie czasu” - czyli restauracje (22 proc.) i hobby (19 proc.).

Kochalska zwróciła uwagę, że im wyższe wykształcenie, tym więcej osób nierozsądnie wydających pieniądze. „Oprócz dyplomu marnotrawstwu sprzyja także stan konta” - dodała. Aż 20 proc. spośród osób określających swoją sytuację finansową jako bardzo dobrą: „jesteśmy zamożni, nie musimy oszczędzać nawet na większe wydatki” potrafi stracić miesięcznie na nietrafione zakupy ponad 1 tys. zł - wskazała.

Matnotrawienie żywności to domena najczęściej osób między 35 a 54 rokiem życia, z miast średniej wielkości. Ale do kosza chleb, jogurty czy mięso wyrzucają też respondenci odczuwający problemy finansowe, u których co najmniej raz w miesiącu pojawia się kłopot z opłaceniem bieżących zobowiązań . W tej grupie, jak powiedziała, połowa badanych przyznaje się, że traci w ten sposób pieniądze.

Niesolidnych dłużników, widocznych w BIG InfoMonitor oraz w BIK jest już 2,8 mln i niemal 430 tys. z nich ma do zwrotu do 1 tys. zł, a kolejne 280 tys. od 1 tys. do 2 tys. zł. Rozważne podejście do zakupów mogłoby pomóc pozbyć się łatki niesolidnego dłużnika - dodała.

Według danych Parlamentu Europejskiego w Polsce co roku tracimy ok. 9 mln ton produktów, co plasuje nas w niechlubnej piątce państw UE, w których marnuje się żywności najwięcej. W rocznym rozrachunku na jedną osobę daje to 235 kg, co oznacza, że średnio co tydzień uznajemy za nieprzydatne 4,5 kg produktów. Dane UE wskazują, że za ponad połowę wyrzuconego jedzenia odpowiadają właśnie konsumenci.

W Polsce od początku marca branża handlowa ma obowiązek przekazywać niesprzedaną żywność (np. ze względu na uszkodzone opakowania, czy krótki termin ważności) do odpowiednich organizacji charytatywnych. Za nieprzestrzeganie tych przepisów grożą kary. „Nowe prawo na pewno pozytywnie wpłynie na obniżenie marnotrawstwa, jednak to tylko niewielki ułamek koniecznych zmian. Do większej rozwagi skłaniają rosnące ceny żywności, ale zakupy robione na zapas ze względu na obawy o ryzyko jakie niesie ze sobą koronawirus znów pewnie okażą się przeszacowane” - mówi Kochalska.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając w oparciu o Ustawę o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze