Informacje

zwyciężczyni French Open 2020, Iga Świątek / autor: Fotoserwis PAP
zwyciężczyni French Open 2020, Iga Świątek / autor: Fotoserwis PAP

Iga Świątek: to szaleństwo, nie wiem, co się dzieje

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 października 2020, 20:45

  • 1
  • Powiększ tekst

Iga Świątek początkowo nie wiedziała, jak opisać swoją radość po triumfie w wielkoszlemowym French Open. „To szaleństwo. Nie wiem, co się dzieje” - przyznała szczęśliwa 19-latka po odniesieniu historycznego w polskim tenisie sukcesu. Iga natychmiast ściągnęła na siebie uwagę światowych mediów. Szwedzki dziennik „Aftonbladet” nazwał Świątek historyczną 19-latką, która w Paryżu zdetonowała prawdziwą bombę, której bardzo potrzebował ten sport

Nie wiem, co się dzieje. Jestem bardzo szczęśliwa. Cieszę się, że wreszcie moja rodzina tu jest ze mną> - takie były pierwsze słowa Świątek po wygranym finale paryskiej imprezy.

Czytaj też: Iga Świątek najlepsza w wielkoszlemowym French Open!

Ojciec Tomasz i starsza siostra Agata dotarli do Francji na decydujący mecz i obejrzeli go z boksu zawodniczki z Raszyna.

Zajmująca 54. miejsca w rankingu WTA Świątek w finale pokonała rozstawioną z numerem czwartym Amerykankę Sofię Kenin 6:4, 6:1. Została tym samym pierwszą osobą z Polski, która wywalczyła tytuł wielkoszlemowy w singlu.

Starałam się dziś grać przede wszystkim agresywnie. Tak jak w pierwszej rundzie. Jednak bardzo się stresowałam, stąd w pewnym momencie było ciężko, ale udało mi się wrócić do dobrej gry - podsumowała.

Świątek żartobliwie przeprosiła, mówiąc, że nie ma zbyt dużej praktyki w przemówieniach po triumfie w turnieju.

Mój poprzedni wygrałam chyba ze trzy lata temu i nie za bardzo wiem, co powiedzieć - zaznaczyła z uśmiechem.

Potem jednak nie miała problemu ze znalezieniem słów. Podziękowała wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego, że paryska impreza - mimo pandemii koronawirusa - odbyła się w tym sezonie.

To szaleństwo. Co roku oglądałam, jak Rafa Nadal podnosił tu trofeum, a teraz sama to robię - podkreśliła zawodniczka z Raszyna, która od dawna wymienia słynnego Hiszpana jako swojego ulubionego tenisistę.

Czytaj też: Iga Świątek zwyciężczynią French Open!

Podziękowała też swojemu sztabowi szkoleniowemu oraz ojcu, byłemu wioślarzowi za to, że nauczył ją, jak być profesjonalnym sportowcem. Przypomniała również, że jest kolejną w ostatnich latach młodą zawodniczką, która zdobyła wielkoszlemowy tytuł, pokonując wyżej notowaną rywalkę.

Tymczasem Iga Świątek już została objawieniem światowych mediów. W Skandynawii zwycięstwo Igi Świątek nad Sofią Kenin w finale French Open nazwane zostało historyczną sensacją, jej gra w turnieju zdetonowaniem bomby, a biorąc pod uwagę wiek Polki i jej ekipy: „marszem młodości”.

Wszystkie media podkreśliły zgodnie, że zwycięstwo nie było przypadkowe, a wręcz odwrotnie, ponieważ gra w turnieju bez straty z rywalkami ze światowej elity była „istnym przejazdem walca”.

Kanał szwedzkiej telewizji SVT komentował, że Świątek była największą sensacją tegorocznego turnieju: wiedzieliśmy już tygodnia, że szykuje się bomba, lecz nie zdawaliśmy sobie sprawy z jej kalibru. Wygrana całego turnieju jest już niekwestionowanym przebojem sezonu.

Zdaniem stacji, „Świątek przeszła do historii jako pierwsza Polka, która wygrała wielkoszlemowy turniej. Przyjechała do Paryża sklasyfikowana na 54. miejscu na świecie, lecz w dwa tygodnie rozgromiła całą elitę, nie zważając na rankingi i nazwiska rywalek”.

Czytaj też: Polska nastolatka podbija Paryż. Kim jest Iga Świątek?

Dziennik „Aftonbladet” nazwał Świątek historyczną 19-latką, która w Paryżu zdetonowała prawdziwą bombę, której bardzo potrzebował ten sport.

Hiszpański portal dziennika “Marca” wskazując na styl gry i odwagę nastoletniej Polski, napisał: “Ma zaledwie 19 lat, a jest już królową Paryża”.

“Jej zwycięstwo w tym turnieju jest w pełni zasłużone i bezdyskusyjne. Wygrała go bez straty jednego seta” - przypomniała “Marca”.

PAP/mt

Powiązane tematy

Komentarze