Informacje

Spór Polregio i samorządu kujawsko - pomorskiego / autor: Materiały prasowe
Spór Polregio i samorządu kujawsko - pomorskiego / autor: Materiały prasowe

Marszałek broni się i atakuje Polregio. Regionalna wojna kolejowa

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 8 stycznia 2021, 10:09

  • 0
  • Powiększ tekst

Polregio jest gotowe do zwiększenia liczby połączeń kolejowych w kujawsko-pomorskim, gdzie od 1 stycznia 2021 r. organizator transportu, czyli Urząd Marszałkowski wprowadził drastyczne ograniczenia – informowaliśmy 4 stycznia br., przytaczając wypowiedź Artura Martyniuka, prezesa Polregio:

Będziemy zabiegać o przywrócenie w pierwszej kolejności połączeń wskazanych nam przez podróżnych, bo to oni, a nie urzędnicy, powinni mieć decydujący głos w tej sprawie. Zależy nam na tym, żeby uruchamiać jak najwięcej pociągów i móc dowozić naszych pasażerów z co najmniej taką częstotliwością, jak jeszcze w grudniu 2020 r. Urząd Marszałkowski jest organizatorem transportu kolejowego w regionie i może zdecydować o cofnięciu niekorzystnych dla pasażerów zmian również w trakcie obowiązywania aktualnego rozkładu jazdy.

W związku z tym otrzymaliśmy odpowiedź Piotra Całbeckiego, marszałka woj. kujawsko – pomorskiego, w formie pisma skierowanego do prezesa Artura Martyniuka „ w sprawie negatywnej kampanii prowadzonej przeciwko samorządowi województwa kujawsko-pomorskiego”.

Z przykrością powziąłem wiedzę, iż Polregio prowadzi wśród mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego negatywną kampanię wymierzoną w samorząd naszego województwa. W treści tzw. ankiety, którą zamieścili Państwo na stronie internetowej polregio.pl i dystrybuują Państwo wśród mieszkańców, czytamy m.in. o „zlikwidowanych”, rzekomo przez Urząd Marszałkowski, połączeniach, nie informując o przyczynach tych decyzji. Pozory tych konsultacji polegają na tym, iż wcielają się Państwo w rolę przedstawicieli poszkodowanych podróżnych, pomijając fakt, iż jedną z głównych przyczyn ich problemów jest drastyczny wzrost kosztów świadczonych przez Państwa usług. Jest to więc agitacja wymierzona w partnera, który, tak jak samorządy pozostałych województw, jest współwłaścicielem spółki, a jednocześnie zleceniodawcą bardzo dużego zakresu usług kolejowych. Warto przypomnieć, że to z powodu podwyżek, w tym ze strony Polregio, byliśmy m.in. zmuszeni do uruchomienia alternatywnych, jak najtańszych połączeń autobusowych na zawieszonych trasach.

Nie wiem czemu służą obecne działania Polregio. Z całą pewnością nie dobru mieszkańców. Może zamiast tego firma spróbowałaby wyjaśnić, dlaczego stawka za pociągokilometr realizowany przez Polregio musiała wzrosnąć niemal dwukrotnie - z 13,06 złotych (w 2020 roku) aż do 23,75 złotych. To samorząd województwa, organizator regionalnych pasażerskich przewozów kolejowych, stara się w tej trudnej sytuacji o rozwiązania, które złagodzą obecne uciążliwości. Pod dedykowanym adresem e-mailowym konsultacjerozkladu@kujawsko-pomorskie.pl można zgłaszać uwagi dotyczące nowego rozkładu jazdy pociągów, autobusowej komunikacji zastępczej oraz planowanego przywrócenia połączeń Laskowice-Czersk i Chełmża-Bydgoszcz; a także, jeśli pojawią się takie możliwości budżetowe, linii Włocławek - Kaliska Kujawskie - pisze Piotr Całbecki, marszałek woj. kujawsko - pomorskiego.

RO

Powiązane tematy

Komentarze