Informacje

wicepremier, Minister Rozwoju, Pracy i Technologii Jarosław Gowin / autor: twitter.com/MRPiT_GOV_PL
wicepremier, Minister Rozwoju, Pracy i Technologii Jarosław Gowin / autor: twitter.com/MRPiT_GOV_PL

Gowin: wodór to energia przyszłości

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 5 marca 2021, 12:50

  • 0
  • Powiększ tekst

Wodór to przyszłość, energia przyszłości, albo weźmiemy udział w tym wyścigu, albo zostaniemy w tyle - podkreślił w piątek wicepremier Jarosław Gowin. Poinformował o zainaugurowaniu naboru wniosków dot. innowacyjnych technologii wodorowych

Wicepremier oraz minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin, minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka oraz wiceszef MKiŚ Ireneusz Zyska poinformowali w piątek o starcie naboru dot. innowacyjnych technologii wodorowych w ramach mechanizmu IPCEI (Important Projects of Common European Interest), który ma wspierać politykę gospodarczą i konkurencji UE.

Wodór to przyszłość, to energia przyszłości (…) albo weźmiemy udział w tym wyścigu, albo zostaniemy w tyle” - przekonywał Gowin na konferencji prasowej.

Wskazał, że technologie wodorowe mogą się istotnie przyczynić do obniżenia emisyjności gospodarki, co w przypadku Polki jest bardzo istotne.

Wicepremier wskazał, że nawet jeśli dziś technologie wodorowe są drogie, to z czasem ich koszty będą maleć, będą udoskonalane i będą stawały się coraz powszechniejsze.

Gowin poinformował, że do 26 marca potrwa nabór na innowacyjne technologie wodorowe w ramach mechanizmu IPCEI.

Szef resortu klimatu i środowiska Michał Kurtyka wyjaśnił, że zgłaszane przez przedsiębiorstwa projekty, muszą się charakteryzować partnerstwem z innymi państwami UE.

Programy IPCEL, czyli wspólnego zainteresowania, muszą mobilizować na poziomie UE kilka państw. Trwa dyskusja, czy będą to trzy czy cztery państwa. Przedsiębiorstwa muszą brać pod uwagę, że jeśli zostaną wyselekcjonowane na poziomie krajowym, to następnym krokiem będzie uzyskanie partnerstwa kilku państw UE i wtedy takie projekty, jak będziemy znać ich zakres, potencjał technologiczny, ile będą kosztować, mogą być wyjęte spod rygoru pomocy publicznej UE - wyjaśnił Kurtyka.

Czytaj też: Wodór wielkim stabilizatorem dla energetyki?

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze