Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Materiały prasowe
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Materiały prasowe

Porażka „Cyberpunk 2077”. Miało być 10 mln, są 3 mln szt.

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 kwietnia 2021, 18:10

  • Powiększ tekst

Noble Securities Dom Maklerski obniżył prognozowany wolumen sprzedaży gry „Cyberpunk 2077” CD Projektu do 3 mln egzemplarzy z wcześniej oczekiwanych 10,4 mln w roku 2021 r. oraz do 29,2 mln w całym cyklu życia gry z 56,1 mln egzemplarzy.

Znaczny spadek zarówno liczby graczy w ‘Cyberpunka’, jak i ocen gry na Steam, niepokojące szacunki sprzedażowe M Science, rezygnacja z płatnego produktu ‘Cyberpunk Multiplayer’ oraz brak wyraźnych triggerów wzrostowych wskazanych przez zarząd w nowej strategii spółki skłania nas do skorygowania założeń dotyczących prognozowanych wyników. W efekcie obniżamy prognozowany wolumen sprzedaży gry z 10,4 mln do 3 mln egzemplarzy w roku 2021 r., z 56,1 mln egzemplarzy w całym cyklu życia gry do 29,2 mln oraz redukujemy o 50 proc. prognozowany wolumen sprzedaży dwóch prognozowanych płatnych DLC - informuje raport Noble Securities.

Przypomniano, że CD Projekt zrezygnował z „Cyberpunka multiplayer” w formie osobnego produktu na rzecz rozszerzenia wersji dla jednego gracza o opcję rozgrywki multiplayer.

Biorąc pod uwagę kosztochłonność ewentualnego multiplayera oraz spadające zainteresowaniu graczy ‘Cyberpunkiem’, rezygnacja z multiplayera w formie osobnego produktu wydaje się być słuszną decyzją. Powstaje jednak pytanie o monetyzację tej funkcjonalności. Wiemy też, że spółka pracuje nad płatnym dodatkiem do ‘Cyberpunka’ i od 2022 roku będzie w stanie pracować nad dwoma projektami AAA i dodatkami do nich równocześnie, co można interpretować jako prognozowany start prac nad ‘Wiedźminem 4’ od przyszłego roku - informuje Noble Securities.

ISBnews/RO

CZYTAJ TEŻ: Obajtek: postanowienie sądu ws. Polska Press jest bezprzedmiotowe

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych