Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Guardian
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Guardian

Jak uniknąć wysokich kosztów budowy domu? Wystarczy go wydrukować

Adrian Reszczyński

Adrian Reszczyński

Student SGGW, zainteresowany szeroko pojętą ekonomią i gospodarką światową. Związany ze środowiskami prawicowymi, wolnościowymi i narodowymi. W czasie wolnym pasjonat sztuki klasycznej jak i współczesnej, kalisteniki oraz gier komputerowych.

  • Opublikowano: 30 kwietnia 2021, 13:20

  • 0
  • Powiększ tekst

Pierwszy drukowany dom w Europie został właśnie oddany do użytku.

Elize Lutz i Harrie Dekkers są starszą parą zamieszkałą w Niderlandach, która poszukiwała domu innego niż wszystkie inne. I znalazła go w postaci pierwszego europejskiego domu powstałego przy użyciu drukarki 3D.

Jest piękny. Daje wrażenie, jakbyśmy byli w bunkrze – daje poczucie bezpieczeństwa – mówi Elize Lutz, otwierając drzwi domu przy pomocy aplikacji na telefonie.

Dom wykonany został w unikalnym stylu. Inspiracją dla jego rzeźby był otoczak. Jest on więc owalny, z jednym bokiem wklęsłym, drugim zaś wypukłym. Kształty te byłyby trudne do uzyskania i przede wszystkich kosztochłonne. Jednak dzięki technologii druku 3D udało się zarówno czas jak i koszt budowy znacząco obniżyć.

Chociaż nie jest to pierwsza konstrukcja zbudowana w ten sposób w Europie, tak jest to pierwsza nieruchomość, która została wykorzystana na rynku komercyjnym. Jest to w pełni funkcjonalny dom o powierzchni 94 metrów kwadratowych oraz otoczony zieloną przestrzenią.

Przy cenie najmu 800 dolarów miesięcznie dom stanowi bardzo interesującą alternatywę do tradycyjnych nieruchomości. Zwyczajna cena najmu za podobną posiadłosć wynosi ponad dwa razy więcej.

Czy oznacza to, że drukarki 3D wejdą na stałe na rynek budowlany? Jest to bardzo możliwe. Nie tylko redukują one czas budowy, ale umożliwiają na znacząco mniejsze zużycie cementu. Przekłada się to na niższe koszta budowy, ale także i jest bardziej ekologiczne. Powstałe w ten sposób konstrukcje mogą być też bardzo unikalne i dostosowane pod potrzeby klientów.

Co więcej, restrykcje związane z COVID-19 zmniejszyły liczbę wykwalifikowanych robotników w Niderlandach. Wykorzystanie drukarek 3D umożliwia zapełnienie powstałej luki.

Czy zarobiliśmy na tej nieruchomości? Nie. Czy przewidujemy straty za drugą, trzecią, czwartą i piątą? Nie – mówi Bas Huysmans, dyrektor wykonawczy Weber Benelux, firmy będącej właścicielem domu-otoczaka.

Rynek nieruchomości już teraz cechuje się wysoką dynamiką. Powstają domy z kontenerów czy przy użytku starych mebli. Nie są to już jedynie ciekawostki czy domy letniskowe, ale w pełni funkcjonalne, całoroczne domy. Często zaaranżowane w sposób ciekawszy niż te tradycyjne.

Coraz większą popularnością cieszą się także domy modułowe. Chociaż posiadają one swoje wady w stosunku do budownictwa tradycyjnego, tak wcale nie są mniej wytrzymałe czy droższe w utrzymaniu. Wręcz przeciwnie, niektóre z domów modułowych generują niemalże zerowe koszta dzięki nowym technikom izolacji cieplnej.

Zaś rosnące koszta budowy tradycyjnej sprawiają, że alternatywne metody robią się coraz bardziej popularne.

Czytaj też: Rekordowa sprzedaż mieszkań w I kw.

Źródło: The Guardian

Powiązane tematy

Komentarze