Informacje

kolejka do punktu szczepień w Londynie / autor: Bloomberg/Twitter
kolejka do punktu szczepień w Londynie / autor: Bloomberg/Twitter

Wariant Delta. O 60 proc. bardziej zaraźliwy niż Alfa, czyli wariant brytyjski

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 czerwca 2021, 00:58

    Aktualizacja: 24 czerwca 2021, 00:59

  • 5
  • Powiększ tekst

W Wielkiej Brytanii obecnie 60 proc. dorosłej populacji jest zaszczepiona obiema dawkami i jeszcze kilka tygodni temu liczba nowych zakażeń koronawirusem na Wyspach była zaniedbywalnie niska, od niedawna jednak w niepokojąco szybkim tempie rozwija się tam tzw. wariant Delta. Sytuacja jest powodem do pytań o skuteczność szczepień, ponieważ porównywalna liczba przypadków śmiertelnych zdarza się zarówno wśród niezaszczepionych, jak i zaszczepionych

Brytyjska rządowa agencja Public Health England opublikowała dane na temat zakażeń i przebiegu choroby COVID-19 wywołanych wariantem Delta koronawirusa, z których wynika, że w okresie objętym badaniem z powodu wariantu Delta zmarło 26 pacjentów spośród osób zaszczepionych, oraz 34 niezaszczepionych.

Z jednej strony więc dane te nadal wskazują na ochronę zapewnianą przez szczepionki, tym bardziej, grupa osób zaszczepionych jest większa, niż niezaszczepionych, jednak różnice nie są duże, a szczepionki mają przecież chronić właśnie przed ciężkim przebiegiem choroby i zgonem. Podobnie z hospitalizacją – znacznie mniej osób jest hospitalizowanych po szczepieniach – zgodnie z danymi Public Health England – za to zdecydowanie więcej osób niezaszczepionych zaraziło się koronawirusem w porównaniu do w pełni zaszczepionych, proporcja ta wynosi 53,18 do 4,09.

Dane te są jednak absolutnie wstępne, ponieważ wariant Delta koronawirusa rozwija się w Wielkiej Brytanii w szybkim tempie stosunkowo od niedawna. Opublikowane 18 czerwca dane dotyczą badania liczby potwierdzonych przypadków wersji Delta, przebiegu zachorowań oraz liczby zgonów w okresie od początku lutego do 14 czerwca. Odnotowana w całym tym okresie liczba zgonów to w sumie 73 osoby. Niewspółmiernie większa od lat jest dzienna liczba zgonów osób w Polsce z powodu chorób układu krążenia – prawie 500 osób dziennie.

Od Alfy do Delty

Jednak zachorowania na wariant Delta w Wielkiej Brytanii nasilają się dopiero ostatnio. W środę odnotowano ponad 16 tysięcy pozytywnych wyników testów na koronawirusa.

Według portalu businessinsider.com.pl agencja Public Health England szacuje, że ryzyko transmisji wariantu Delta jest o 60 proc. wyższe niż w przypadku wariantu Alfa (B.1.1.7), znanego dawniej jako wariant brytyjski. Z kolei zgodnie z danymi wcześniejszymi, wariant Alfa cechowała o 50 proc. wyższa transmisyjność w porównaniu do pierwotnej wersji wirusa, która przywędrowała z Chin. Odmiany koronawirusa znane z innych rejonów świata to wariant Beta - znany także jako południowoafrykański (B.1.351) oraz Gamma - znany jako brazylijski (P.1). W odróżnieniu od Delty (B.1.617.2) zidentyfikowano także jego mutację, czyli wariant Delta plus (AY.1).

Brytyjczycy zdają się nie przejmować tak bardzo nową falą infekcji koronawirusem w wersji Delta, z uwagi na, jak podają brytyjskie media, bardzo niski odsetek zgonów. Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje nawet plan, aby w połowie lipca odejść od rygorów dystansu społecznego, obowiązku noszenia maseczek i zaleceń wykonywania pracy z domu. Tak naprawdę jak straszny, czy w ogóle straszny jest wariant Delta koronawirusa pokażą najbliższe tygodnie.

bbc.com/thetimes.com/businessinsider.com.pl/mt

Powiązane tematy

Komentarze