Analizy
Kluczowym wydarzeniem sesji będzie wieczorna decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych / autor: Pixabay
Kluczowym wydarzeniem sesji będzie wieczorna decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych / autor: Pixabay

Kevin Warsh wchodzi do gry

Krzysztof Adamczak

Krzysztof Adamczak

analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 17 czerwca 2026, 15:10

    Aktualizacja: 17 czerwca 2026, 15:10

  • Powiększ tekst

Środowa sesja to przede wszystkim wieczorne posiedzenie FOMC. Inwestorzy ewidentnie znajdują się w trybie wait & see i nie chcą się wychylać. Zwłaszcza że solidną porcję niepewności serwuje nam inauguracja nowego szefa Fed. 

Fed w centrum uwagi

Niewątpliwie kluczowym wydarzeniem środowej sesji będzie wieczorna decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych. Rynek jest absolutnie przekonany, że koszt pieniądza pozostanie na niezmienionym poziomie, czyli utrzyma się w przedziale 3,50-3,75 proc. Pułap ten towarzyszy nam od grudniowego posiedzenia i w międzyczasie inwestorzy byli już pewni kolejnych obniżek, by po rozpoczęciu konfliktu na Bliskim Wschodzie zmienić front i oczekiwać podwyżek, aż do dzisiaj, gdy znowu wydaje się, że jest bliżej cięć. Rynek miota się od bandy do bandy, a Fed Powella w tym czasie taktycznie wyczekiwał. I tu przechodzimy do kluczowego aspektu dzisiejszego posiedzenia. To już nie jest Fed Powella, a na scenę wchodzi Kevin Warsh. Inwestorzy i analitycy na razie z dystansem podchodzą do jego najbardziej skrajnych poglądów i konsensus zakłada, że będzie to raczej spokojna inauguracja. Nie zmienia to jednak faktu, że rynek może dość mocno się rozhuśtać podczas jego przemowy. Nie da się ukryć, że ostatnie porozumienie między USA a Iranem ściąga trochę presji z nowego przewodniczącego FOMC. Temperaturę podnosi za to dzisiejsza publikacja predykcji makroekonomicznych oraz tak zwanych dot plotów, czyli wykresu prezentującego wyobrażenia członków FOMC co do przyszłych poziomów stóp procentowych. 

Kartka z kalendarza

Zanim jednak inwestorzy usłyszą wieczorny komunikat Fed, czeka ich prawdziwy maraton danych makroekonomicznych. Największą uwagę przyciągną publikacje ze Stanów Zjednoczonych, gdzie poznamy między innymi sprzedaż detaliczną. Będzie to szczególnie istotne w kontekście dzisiejszego posiedzenia Fed, ponieważ właśnie kondycja amerykańskiego konsumenta pozostaje jednym z głównych powodów zaskakującej odporności tamtejszej gospodarki. Do tego poznaliśmy już szereg odczytów inflacyjnych z Europy. Finalny odczyt dla strefy euro potwierdził wcześniej opublikowane wyniki i tym samym nie wpłynął znacząco na kursy walut. Główny indeks wyniósł 3,2 proc., a jego bazowa odmiana 2,6 proc. Dynamika cen pozostaje więc podwyższona, ale nie jest to jeszcze poziom wymuszający nerwowe ruchy. Podobnie wygląda sytuacja na Wyspach Brytyjskich, gdzie inflacja utrzymała się poniżej pułapu 3 proc.. Słabiej wygląda za to odczyt inflacji producenckiej, która dobiła do 4 proc.

Na kursach spokój

Na rynku walutowym widać dziś przede wszystkim wyczekiwanie na wieczorną decyzję Fed. Po ostatnich tygodniach, zdominowanych przez wydarzenia geopolityczne, inwestorzy ponownie skupiają się na polityce pieniężnej. Eurodolar w ostatnich godzinach zawęża wolatywność i przykleja się do okolic poziomu 1,16 $. Wpływa to też na mniejszą zmienność na złotym. Nasza waluta co prawda traci dziś na wartości, jednak nie są to znaczące ruchy. Euro kosztuje 4,238 zł, a dolar 3,657 zł. Po serii drastycznych spadków ropa naftowa próbuje ustabilizować kurs w okolicach 75 $ (kurs ropy WTI), a to oznacza, że jesteśmy obecnie bliżej poziomów sprzed konfliktu niż lokalnych szczytów zarysowanych po jego wybuchu. 

Krzysztof Adamczak, analityk walutowy Walutomat.pl

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych