Informacje

Spłata kar - zdjęcie ilustracyjne.  / autor: Pixabay
Spłata kar - zdjęcie ilustracyjne. / autor: Pixabay

Co się dzieje, jeśli kraj UE nie płaci kar nałożonych decyzją TSUE?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 września 2021, 12:00

  • 5
  • Powiększ tekst

Jeżeli TSUE nakłada karę finansową na państwo członkowskie, a płatność nie zostanie dokonana, karę finansową należy odzyskać poprzez potrącenie z płatności należnych danemu państwu członkowskiemu - przekazały PAP służby prasowe Komisji Europejskiej. KE nie precyzuje jednak, czy chodzi np. o Fundusz Odbudowy. Nie informuje także, po jakim czasie taki środek zostałby uruchomiony.

KE przypominała, że 21 maja 2021 r. Trybunał Sprawiedliwości UE nakazał Polsce natychmiastowe zaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Biorąc pod uwagę, że Polska nie zastosowała się do tego postanowienia w przedmiocie środka tymczasowego, w dniu 20 września 2021 r. Trybunał Sprawiedliwości UE nakazał Polsce zapłacić dzienną karę pieniężną w wysokości 500 000 EUR za nieprzestrzeganie tego postanowienia. Zarządzenia Trybunału o środkach tymczasowych są wiążące. Polska musi zapewnić niezwłoczną realizację poprzez natychmiastowe zaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Postanowienie Trybunału obowiązuje do czasu wydania przez niego wyroku w postępowaniu głównym” - przekazała KE.

Komisja wskazała też, że w przypadku, gdy Trybunał Sprawiedliwości UE, wyrokiem lub postanowieniem, nakłada kary finansowe na państwo członkowskie, państwo to ma obowiązek wpłacić odpowiednią kwotę Komisji do budżetu UE.

W praktyce odbywa się to poprzez wezwania Komisji do zapłaty wobec państwa członkowskiego. Jeżeli płatność nie zostanie dokonana (w ustalonym terminie) i po umożliwieniu państwu członkowskiemu złożenia wyjaśnień, karę finansową należy odzyskać poprzez potrącenie z płatności należnych danemu państwu członkowskiemu” - przekazały służby KE. Komisja nie podała jednak, co rozumie jako „ustalony termin”.

Komisja dodała, że będzie „ściśle monitorować przestrzeganie nakazu z dnia 21 maja 2021 r. przez Polskę i, w przypadku dalszego naruszenia, będzie kontynuować wezwania do zapłaty do czasu wykonania nakazu”.

Ze względu na niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, Polska została w poniedziałek zobowiązana przez Trybunał Sprawiedliwości UE do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 500 tys. euro dziennie. „Muszą zapłacić. To jest ich prawny obowiązek. Jeśli nie zapłacą, to zobaczymy” - poinformował we wtorek rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer, pytany na konferencji w Brukseli o tę decyzję TSUE.

Rzeczniczka KE Vivian Loonela wskazała, że KE chce, aby Polska natychmiast wstrzymała wydobycie węgla w Turowie. Powiedziała też, że KE podejmie wszelkie możliwości, którymi dysponuje, aby Polska zapłaciła dzienne kary, które nałożył TSUE.

Kopalnia i elektrownia Turów należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącej częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W 2020 r. polski minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka przedłużył koncesję na wydobywanie w Turowie węgla brunatnego na kolejne sześć lat, do 2026 r.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia.

21 maja TSUE przychylił się do wniosku Czech i nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia.

Ze względu na to, że Polska nie uczyniła zadość zobowiązaniom nałożonym na nią w tym postanowieniu, Republika Czeska wniosła, w dniu 7 czerwca 2021 r., o zasądzenie od Polski na rzecz budżetu Unii okresowej kary pieniężnej w wysokości 5 mln euro dziennie za uchybienie jej zobowiązaniom. Polska natomiast złożyła wniosek zmierzający do uchylenia tego postanowienia. W wydanym dzisiaj (w poniedziałek) postanowieniu wiceprezes Trybunału Rosario Silva de Lapuerta oddaliła ten wniosek Polski i zobowiązała to państwo członkowskie do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej (…)” - relacjonuje TSUE w komunikacie prasowym.

Kara będzie naliczana od dnia doręczenia Polsce postanowienia do chwili, w której „wspomniane państwo członkowskie zastosuje się do treści postanowienia wiceprezes Trybunału z dnia 21 maja 2021 r.”

Czytaj także: Środki na KPO mogą trafić do Polski przed końcem roku

PAP (Z Brukseli Łukasz Osiński)/gr

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze