Informacje

terminal LNG Sachalin-2 w Rosji / autor: Good Morning Berlin/ Twitter
terminal LNG Sachalin-2 w Rosji / autor: Good Morning Berlin/ Twitter

INWAZJA NA UKRAINĘ

Bloomberg: Aktywa Shella w rosyjskim gazoporcie wezmą Chiny?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 kwietnia 2022, 20:55

    Aktualizacja: 24 kwietnia 2022, 23:20

  • 3
  • Powiększ tekst

Rozmowy w sprawie zakupu od Shella udziałów w projekcie terminala do eksportu LNG Sachailn-2 w Rosji prowadzą trzy chińskie firmy energetyczne – informuje Bloomberg. Chodzi o przejęcie 27,5 proc. udziałów Shella w inwestycji – czytamy na portalu Money.pl

Według agencji Bloomberg nowi inwestorzy zainteresowani Sachalinem-2 to główne chińskie spółki energetyczne: Cnooc, CNPC i Sinopec. Rozmowy dotyczące zakupu udziałów Shella to skutek zapowiedzi o wycofaniu się brytyjsko-holenderskiego koncernu z  biznesu w Rosji w odpowiedzi na rosyjską niesprowokowaną inwazję na Ukrainę.

Obecnie według Bloomberga rozmowy prowadzone są „na wczesnym etapie” i jest niewykluczone, że do porozumienia nie dojdzie ani z firmami z Chin, ani z innymi. Shell pragnie się pozbyć udziałów w rosyjskim terminalu eksportowym LNG.

Z kolei Shell informuje, że projekt Sachalin-2 będzie dostarczał około 4 proc. obecnego światowego rynku skroplonego gazu ziemnego. Rosyjski Gazprom posiada blisko 50 proc. udziałów w przedsięwzięciu. Z kolei japońska grupa kapitałowa Mitsui jest właścicielem 12,5 proc., a japońska firma Mitsubishi ma 10 proc. - donosi Money.pl.

Shell pozbył się także udziałów w gazociągu Nord Stream 2. Firma ogłosiła, że całkowicie wycofa się z rosyjskiego sektora ropy i gazu ziemnego, ponadto zamknie wszystkie swoje stacje paliw w Rosji – informuje portal.

Wcześniej prezydent USA Joe Biden ogłosił całkowity zakaz importu rosyjskich węglowodorów, a KE zapowiedziała, że do końca roku może zmniejszyć import o dwie trzecie.

Jak czytamy, Rosja jest jednocześnie trzecim co do wielkości producentem ropy naftowej na świecie i drugim co do wielkości eksporterem ropy naftowej.

Od wybuchu wojny na Ukrainie większość zachodnich koncernów naftowych wycofało się lub rozpoczęło proces wycofywania się z Rosji. Chiny natomiast nie potępiły rosyjskiej agresji i wciąż kupują rosyjskie paliwa.

Czytaj też: Polska zwiększa dostawy ropy z Arabii. Częściowo dla Ukrainy

money.pl/mt

Powiązane tematy

Komentarze