Informacje

Wojna na Ukrainie  / autor: PAP/AA/ABACA
Wojna na Ukrainie / autor: PAP/AA/ABACA

INWAZJA NA UKRAINĘ

W obwodzie ługańskim zaczął działać ruch partyzancki

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 sierpnia 2022, 16:40

  • Powiększ tekst

W obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy zaczął działać ruch partyzancki; członkowie podziemnych organizacji nie tylko rozdają antyrosyjskie ulotki, ale też niszczą obiekty infrastruktury, co wyhamowuje działania bojowe wroga i utrudnia mu zdobywanie terenu - oznajmił we wtorek lojalny wobec Kijowa szef regionalnych władz Serhij Hajdaj.

Gubernator potwierdził wcześniejsze doniesienia o skutecznej obronie ukraińskich wojsk w dwóch punktach oporu w zachodniej części obwodu. „Nic nie zmienia się w tym względzie już od kilku tygodni” - powiadomił Hajdaj, cytowany przez agencję UNIAN.

Szef regionalnej administracji po raz kolejny zaalarmował, że sytuacja humanitarna w miastach kontrolowanych przez Rosjan jest krytyczna. „Tam, gdzie trwały działania bojowe (m.in. w Siewierodoniecku i Lisiczańsku - PAP), nie uda się (zimą) przywrócić ogrzewania. (…) Nawet jeśli do głównych miast zostałyby doprowadzone linie ciepłownicze, to (instalacje grzewcze) w mieszkaniach zostały zniszczone. Nie można przyłączyć gazu, ponieważ skutkowałoby to pożarami i wybuchami” - wyjaśnił Hajdaj.

25 czerwca rosyjskie wojska zajęły Siewierodonieck, a 3 lipca Lisiczańsk, czyli dwa największe miasta w obwodzie ługańskim, które pozostawały jeszcze pod kontrolą rządu w Kijowie. Jak informowały w ostatnich tygodniach lojalne wobec Ukrainy regionalne władze, najeźdźcy nie zdołali opanować całej Ługańszczyzny - wciąż trwają walki w miejscowościach Biłohoriwka i Werchniokamjanka w zachodniej części obwodu ługańskiego, w pobliżu granicy z regionem donieckim.

W ocenie większości analityków kolejnymi celami rosyjskiego szturmu może stać się Bachmut na północy Donbasu, a także pobliskie miasta Kramatorsk i Słowiańsk.

Czytaj też: Kolejne HIMARS-y już na Ukrainie

PAP/kp

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych