Informacje

Parlament Europejski / autor: multimedia.europarl.europa.eu
Parlament Europejski / autor: multimedia.europarl.europa.eu

Mija rok od skandalu korupcyjnego w PE

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 9 grudnia 2023, 12:19

    Aktualizacja: 9 grudnia 2023, 15:04

  • Powiększ tekst

Unijny establishment bardzo skutecznie zamiótł aferę korupcyjną w Parlamencie Europejskim pod dywan - tak skomentował w rozmowie z PAP rocznicę wybuchu skandalu Katargate brytyjski socjolog i szef brukselskiego think tanku MCC prof. Frank Furedi.

W sobotę, 9 grudnia, przypada roczna rocznica wybuchu skandalu korupcyjnego Katargate. Co się od tego czasu wydarzyło? Zamieszana w aferę wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Eva Kaili nadal jest posłanką do PE. Eurodeputowani zamieszani w Katargate również wrócili do pracy w PE. Wiele organizacji pozarządowych publicznie sprzeciwiło się nowym propozycjom dotyczącym przejrzystości utrzymywanych przez nich kontaktów, prowadzonych działań i finansowania - przypomina Frank Furedi.

Korupcja nadal na stanowisku

Wraz z końcem roku można wręcz zadać sobie pytanie, czy Katargate w ogóle się wydarzyła? - ironizuje socjolog.

Eurokraci wykonali „świetną” robotę, zamiatając ten przypadek korupcji na wysokim szczeblu pod dywan. Jest oczywiste, że unijny establishment jest zdeterminowany, aby retoryka przejrzystości pozostała tylko retoryką, a organizacje pozarządowe nie zostały poddane pełnej kontroli publicznej - diagnozuje Furedi.

Sprzeciw wobec przejrzystości działań

Jak zwraca uwagę Komisja Europejska zaproponowała nowe regulacje dotyczące przejrzystości działania organizacji pozarządowych i ich finansowania.

Jednak wiele NGO-sów publicznie się temu sprzeciwiło, a ich lewicowi sojusznicy wielokrotnie nazywali to polowaniem na czarownice. Było to porównywane do amerykańskiej Ustawy o Rejestracji Obcych Agentów (Foreign Agents Registration Act - FARA) i podobnych przepisów w krajach takich jak Gruzja, które UE potępiła - podkreśla Frank Furedi.

Reklamówki z gotówką

W grudniu 2022 r. policja rozpoczęła serię nalotów na nieruchomości i biura w całej Brukseli, aresztowała kluczowych podejrzanych i przejęła reklamówki z gotówką w ramach jednego z największych dochodzeń korupcyjnych, jakie kiedykolwiek dotknęły Unię Europejską.

Zlecenia z kolejnych państw

Główne wątki śledztwa dotyczą osób powiązanych z Parlamentem Europejskim, które miały przyjmować pieniądze lub prezenty w zamian za wykonywanie poleceń Kataru. Później okazało się, że również Maroko i Mauretania mogły korzystać ze schematu: „gotówka za wpływy w Parlamencie”.

Na liście zamieszanych w skandal znaleźli się byli i obecni posłowie do PE, a także organizacje pozarządowe, które zostały oskarżone o pośredniczenie w przekazywaniu pieniędzy.

Frank Furedi jest brytyjskim socjologiem pochodzenia węgierskiego. Wyemigrował na Zachód wraz z rodzicami po Powstaniu 1956 roku. Jest emerytowanym profesorem Uniwersytetu Kent i dyrektorem brukselskiego think tanku MCC. W Polsce ukazała się jego książka pt. „Gdzie się podziali wszyscy intelektualiści?”, w której twierdzi, że poważnych intelektualistów zastępują dziś „łatwostrawni guru”, a stan współczesnej myśli uległ spłyceniu.

CZYTAJ TAKŻE: Alert! Polskie mięso przyczyną salmonelli w Wlk. Brytanii

CZYTAJ TAKŻE: USA: Duże wzrosty piątkowej sesji. Spada inflacja

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych