Rok wyzwań dla finansów państwa
Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,7 proc. – napisali ekonomiści PKO BP w raporcie poświęconym prognozom na ten rok. Ich zdaniem inflacja spadnie na koniec roku do 2,3 proc., a stopy procentowe spadną do 3,5 proc. „Szybko narastający dług publiczny i rekordowo wysokie potrzeby wydatkowe pokazują skalę wyzwań stojących przed finansami państwa” - wskazują eksperci PKO BP.
„Prognozujemy, że wzrost PKB w 2026 wyniesie 3,7 proc., a ważnym źródłem wzrostu stanie się ożywienie inwestycyjne. Prognozujemy, że inwestycje wzrosną w 2026 dwukrotnie silniej niż w 2025, co będzie nie tylko odzwierciedleniem napływu środków z UE, ale także istotnych potrzeb inwestycyjnych i coraz bardziej sprzyjających inwestycjom warunków gospodarczych, m.in. poprawy rentowności firm czy spadku stóp procentowych. Sygnały tego inwestycyjnego zrywu są coraz wyraźniejsze – to zarówno silnie rosnące inwestycyjne kosztorysy, jak i coraz szerzej płynący do gospodarki strumień unijnych środków” – napisali ekonomiści banku PKO BP w raporcie poświęconym prognozom na ten rok.
Początek roku kluczowy dla dezinflacji
Sądzą oni, że w inflacja nadal będzie spadać, jednak największych zaskoczeń z tym związanych spodziewają się na początku roku. Wtedy – ich zdaniem – „do dalszej dezinflacji prowadzić będą korzystne ceny żywności i dalsze hamowanie inflacji bazowej”.
„W drugiej połowie roku oczekujemy trendu bocznego, wokół poziomu 2,5 proc. Średniorocznie inflacja w 2026 będzie wyraźnie niższa niż w 2025 (2,1 proc. vs 3,6 proc.), ale porównując jej poziomy na koniec roku (grudzień 2025: 2,4 proc., grudzień 2026: 2,3 proc.) wyraźnie widać, że większość procesu dezinflacji jest już za nami” – czytamy w raporcie PKO BP.
Szczegóły polityki pieniężnej
Analitycy banku przypomnieli, że w 2025 r. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe łącznie o 1,75 pkt. proc. Ich zdaniem, przestrzeń do dalszego luzowania polityki pieniężnej „jest ograniczona, ale nadal istnieje”.
„Docelową stopę referencyjną widzimy na poziomie 3,5 proc., przy asymetrycznym rozkładzie czynników ryzyka w dół. Dalsze decyzje RPP zależeć będą głównie od skali dezinflacji, a jej potencjał niemal się wyczerpał” – napisali ekonomiści PKO BP.
Czy dojdzie do przełomu w sytuacji finansów publicznych?
Ich zdaniem, w 2026 r. może nastąpić pierwsza – jak podkreślili – od lat poprawa sytuacji finansów publicznych, co może być sygnałem „długo oczekiwanej konsolidacji”.
„Szybko narastający dług publiczny i rekordowo wysokie potrzeby wydatkowe pokazują skalę wyzwań stojących przed finansami państwa. Kluczowe stanie się znalezienie równowagi między zwiększaniem dochodów a poprawą efektywności wydatków oraz akceptacji społecznej i politycznej dla niezbędnych dostosowań fiskalnych” – uważają ekonomiści PKO BP.
Jednocześnie oczekują oni dalszego pogorszenia się salda wymiany zagranicznej. Ich zdaniem deficyt rachunku bieżącego wzrośnie do 1,6 proc. PKB w 2026 z 1 proc. w roku ubiegłym.
„Pogorszenie salda bieżącego będzie złożeniem nieco głębszego deficytu towarowego, mniejszej nadwyżki w handlu usługami oraz głębszych deficytów na rachunkach dochodów pierwotnych i wtórnych. W handlu towarami eksport powinien przyspieszyć, jednak cieniem na nim kładzie się rachityczne ożywienie w Niemczech i rosnąca konkurencja ze strony chińskich producentów. Import będzie z kolei wspierany przez rosnący popyt krajowy, w szczególności inwestycyjny. Eksport usług przechodzi zmianę strukturalną (…)” – napisali analitycy PKO BP.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Nadciąga dramatyczny kryzys na rynku pracy
Polska potęgą turystyczną Unii
Pestycydy w Brazylii można jeść łyżkami
»»Tusk się chwali! Polski Jantar pod…cypyjską banderą. Dlaczego? – oglądaj „Raport” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.