Informacje
Daniel Obajtek: rozliczenie zaliczek za ogrzewanie przyniesie Polakom GIGANTYCZNE DOPŁATY na wiosnę! / autor: Fratria /AW+ AS / Pixabay
Daniel Obajtek: rozliczenie zaliczek za ogrzewanie przyniesie Polakom GIGANTYCZNE DOPŁATY na wiosnę! / autor: Fratria /AW+ AS / Pixabay

Obajtek ostrzega: milionom Polaków grozi ruina finansów

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 stycznia 2026, 15:12

    Aktualizacja: 23 stycznia 2026, 15:23

  • Powiększ tekst

UWAGA, POLACY! Nadchodzi finansowa ZIMA STULECIA – nie ta za oknem, ale ta, która uderzy w Wasze portfele na wiosnę 2026 - rozliczenie zaliczek za ogrzewanie przyniesie GIGANTYCZNE DOPŁATY, które mogą zrujnować budżety milionów gospodarstw domowych. To nie science-fiction – to FAKTY – ostrzega we wpisie na X europoseł, były prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Przyjrzyjmy się krok po kroku, dlaczego ta wiosna będzie BOLESNA jak nigdy dotąd – pisze były prezes Orlenu:

►1. Likwidacja tarczy energetycznej – cios w serce domowych budżetów.

Do 2025 ceny prądu, gazu i ciepła były “zamrożone” dzięki rządowym mechanizmom osłonowym. Od 2026 – bum! Tarcza znika całkowicie. Dla ciepła wygasła już 30 czerwca 2025, powodując podwyżki w większości systemów ciepłowniczych. Eksperci szacują wzrost rachunków o kilkadziesiąt procent dla przeciętnego gospodarstwa – to dodatkowe setki złotych miesięcznie, kumulujące się w dopłatach wiosennych. Miliony Polaków, zwłaszcza w blokach, obudzą się z rachunkami grozy przy rozliczeniu zaliczek!

►2. Rozporządzenie kogeneracyjne – pozorna ulga, która nie ratuje sytuacji.

Minister Energii utrzymał opłatę kogeneracyjną na 3 zł/MWh w 2026 r., co miało “zrównoważyć interesy odbiorców i sektora”. Brzmi dobrze? Nie do końca. Kogeneracja (jednoczesna produkcja prądu i ciepła) miała obniżać koszty, ale stary system wsparcia kończy się w tym roku, a nowy wymaga zgody UE. W efekcie, po wygaśnięciu tarcz, ceny ciepła znowu wzrosną.

►3. Rekordowe mrozy zimy 2025/2026 – paliwo dla eksplozji rachunków.

Styczeń 2026 to najzimniejszy miesiąc od 2010 r., z długimi seriami mrozów do -20°C i poniżej. Zużycie energii skoczyło o 20-30 proc. – eksperci ostrzegają, że całkowite koszty ogrzewania wzrosną o kolejne setki złotych miesięcznie. Nawet zakręcone kaloryfery nie pomogą – stałe opłaty rosną z powodu wyższego zużycia budynku. Wiosenne rozliczenie zaliczek ujawni te ukryte bomby - dopłaty rzędu tysięcy złotych dla rodzin, które płaciły “bezpieczne” zaliczki jesienią.

►4. Bon ciepłowniczy – kropla w morzu potrzeb, tylko dla “wybranych”.

Rząd obiecuje do 3500 zł jednorazowo w 2026, ale tylko dla gospodarstw o dochodach poniżej 3272 zł (jednoosobowe) lub 2454 zł/os (wieloosobowe), i to przy cenie ciepła powyżej 170 zł/GJ. Brzmi jak ratunek? Nie dla wszystkich! To wsparcie dla ciepła systemowego, wykluczające miliony “średniaków” – zbyt bogatych na bon, zbyt biednych na podwyżki – ci zostaną na lodzie. Zresztą przy tych mrozach, nawet 3500 zł nie pokryje dopłat. Przy rozliczeniu zaliczek wiosną, wielu odkryje, że będą musieli zapłacić pełną, szokującą kwotę.

►5. Potencjalne bankructwa ciepłowni – widmo nad polskim ciepłownictwem z powodu rosnących cen ETS.

Unijny system handlu emisjami CO2 (ETS) pęka w szwach: już 16 polskich ciepłowni, głównie małych i lokalnych, nie rozliczyło się z uprawnień do emisji za poprzednie lata, balansując na granicy bankructwa. Ceny ETS wystartowały w 2026 na poziomie 86,27 EUR/tCO2 – najwyższym od 2,5 roku – i prognozy wskazują na wzrost do 100-120 EUR/t na koniec roku. To oznacza ogromne kary (nawet setki milionów zł, jak w przypadku elektrociepłowni w Będzinie – 248 mln zł za 2020 r.) i presję kosztową, która może wymusić zamknięcia. Konsekwencje? Przerwy w dostawach ciepła, wyższe taryfy dla ocalałych dostawców i dodatkowe obciążenia dla konsumentów przy wiosennych rozliczeniach zaliczek.

►6. Rozliczenie zaliczek – pułapka, która eksploduje na wiosnę.

W Polsce opłaty za ogrzewanie to często zaliczki oparte na prognozach, rozliczane po sezonie. Zima 2025/2026 z rekordowym zużyciem oznacza, że realne koszty przekroczą zaliczki o tysiące złotych.

Rachunki, które mogą złamać kręgosłup finansowy

►Co robić? Natychmiast sprawdźcie umowy z dostawcami – żądajcie uaktualnionych prognoz.

Ubiegajcie się o bon, jeśli kwalifikujecie się (wnioski do sierpnia 2026). Ale tak naprawdę to rząd musi działać natychmiast - przedłużyć osłony, zwiększyć bony i wynegocjować reformę ETS.

Podsumowując - wiosna 2026 to nie kwiatki i ptaszki, ale rachunki, które mogą złamać kręgosłup finansowy – konkluduje Daniel Obajtek.

Oprac. Sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Port Haller: na potrzeby gospodarki i wojska

Rekordowy domiar podatkowy i coraz więcej pytań

Zmienili nazwę i… mamy nowy bank w Polsce

»»Jaki jest związek napięć wokół Grenlandii z cenami paliw – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych