Laffer: "moja krzywa działa". Polska robi błąd z podatkiem
Znamy liczby z Polski. Wasz minister finansów jest już poza szczytem mojej krzywej. Rząd podwyższył opodatkowanie produktów nikotynowych, a wpływy do budżetu okazały się znacznie poniżej planu – mówi Arthur Laffer, twórca słynnej krzywej Laffera w podatkach, wieloletni doradca Ronalda Reagana odznaczony przez Donalda Trumpa i jego doradca w kampanii w 2016 r. w rozmowie z businessinsider.com.pl.
Jeśli dobrze pamiętam, oczekiwano wpływu sięgającego 37 mld zł, a otrzymano ok. 5 mld zł mniej. Liczono, że stawka podatkowa zwiększy przychody. Nie zwiększyła, wpływy nie wzrosły. Dlaczego? Zapewne tak jak wszędzie na świecie: chodzi o przemyt, przestępczość, trefne produkty. A teraz wasz minister ma twardy orzech do zgryzienia, bo planujecie dalsze podwyżki – mówi Arthur Laffer w rozmowie z businessinsider.com.pl
Historia zna takie przypadki. Irlandia nałożyła wielkie podatki i wszystko, co się stało, to to, że zaczęli przemycać papierosy, a rząd stracił pieniądze. I więcej ludzi zachorowało, bo zostało zmuszonych, by korzystać z kiepskich, niezdrowych wyrobów. Rząd uwziął się na ludzi, którzy nie mogą zmienić swojego zachowania - komentował ekonomista.
Jak ustalić szczyt krzywej Laffera?
Gdzie jest punkt szczytowy opodatkowania? Da się oszacować szczyt krzywej? Wielu ekonomistów w to wątpi. - zapytał prowadzący rozmowę.
Złoty środek to punkt, w którym maksymalizuje się przychody lub przychody netto. Pobieranie podatków, na przykład od tytoniu, sporo kosztuje. Trzeba nałożyć banderole, regulować, sprzedawać w określonych miejscach. Ten nadzór jest kosztowny. Przychody muszą pokryć koszty tych operacji, dlatego powinno się patrzeć na przychód netto, a nie brutto.
Można to ustalić poprzez testy. Mamy mnóstwo danych. Dobra grupa naukowców — nawet jeden bystry facet z pełnym dostępem do danych — może całkiem nieźle wyliczyć, gdzie powinien być podatek, jeśli chcesz zmaksymalizować przychody. Na przykład, jeśli podniesiesz podatki zbyt wysoko, pojawi się przemyt, pojawią się produkty kiepskiej jakości, a wtedy możesz je obniżyć i pozbyć się tych problemów.
Możesz zapytać: jaki jest podatek optymalny dla przychodów? Czy to była Polska, która miała ten duży wzrost podatków? Spróbowano, a potem straciliście przychody. Przychody drastycznie spadły, a to oznacza, że ustawiliście poprzeczkę zbyt wysoko. W takiej sytuacji schodzisz więc na niższy poziom, obniżasz stawkę i sprawdzasz, co stanie się w przyszłym roku.
Rolą rządu jest zwiększanie bogactwa, a nie zwiększanie wpływów podatkowych
Jakie są najważniejsze zmienne, aby znaleźć równowagę? - zapytał dziennikarz.
Po pierwsze wszystkie podatki są złe. Niektóre są gorsze od innych. To, co chce się zrobić, to pobierać podatki w sposób najmniej dolegliwy, jak to możliwe, aby uzyskać wymagane dochody na sfinansowanie wydatków rządowych. A to zazwyczaj sprowadza się do niskiej stawki, szerokiej bazy, podatku liniowego.
Niska stawka zapewnia ludziom jak najmniej zachęt do uchylania się, unikania lub w inny sposób niezgłaszania dochodu podlegającego opodatkowaniu. Szeroka baza oznacza najmniejszą liczbę odliczeń, zwolnień, wyłączeń, ulg, odpisów. Dzięki temu jest najmniej miejsc, w których można ukryć pieniądze i nie płacić podatków. To jest optymalny podatek – twierdzi ekonomista.
Powinniśmy mieć niską stawkę, szeroką podstawę opodatkowania, podatek liniowy i tyle. Kiedy postrzegasz wpływy do budżetu jako oznakę dobrej polityki, jesteś szalony. Rolą rządu jest zwiększanie bogactwa, a nie zwiększanie wpływów podatkowych. Czasami muszą podnieść wpływy z podatków, aby zapewnić dobre usługi. To prawda. Ale to nie jest główna rola rządu” - twierdzi Arthur Laffer.
»» Cały wywiad z Arthurem Lafferem czytaj na portalu businessinsider.com.pl w publikacji Doradca Trumpa i autor słynnej „krzywej Laffera”: polski rząd przekracza granicę
Oprac. sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Donald Trump wyrzuca politykę klimatyczną USA do kosza!
Tusk dostał do ręki bat do szantażowania Polaków
Szok! Ceny w sklepach rosną szybciej od inflacji
»»TSUE: WIBOR nadal ważny! – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.