Informacje
Na Słowacji kierowców z zagranicy obowiązuje limit tankowania: maksymalnie pełny bak i 10-litrowy kanister. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay
Na Słowacji kierowców z zagranicy obowiązuje limit tankowania: maksymalnie pełny bak i 10-litrowy kanister. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay

Słowacy blokują „turystykę paliwową” z Polski

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 marca 2026, 11:14

  • Powiększ tekst

Na stacjach benzynowych na Słowacji od poniedziałku obowiązują dla cudzoziemców wyższe ceny oleju napędowego niż dla krajowych kierowców. Ministerstwo finansów na 30 dni ustaliło cenę na 1,826 euro za litr. Obowiązuje też limit tankowania – można zapełnić bak samochodu oraz 10-litrowy kanister.

Cena dla kierowców z zagranicy została ustalona na podstawie średniej cen oleju napędowego z Austrii, Czech i Polski, przy wykorzystaniu danych UE. Podano ją już w czwartek, ale rząd dał czas stacjom benzynowym na przygotowanie dystrybutorów.

»» O decyzji rządu Słowacji w sprawie paliw czytaj tutaj:

Od dziś na Słowacji taniej już nie zatankujesz

Premier Słowacji obwinia Polaków ze wykupywanie paliw

Cenę dla kierowców ze Słowacji w dalszym ciągu ustala rynek, ale rząd prosił jedyną rafinerię w kraju, Slovnaft, która należy do węgierskiego koncernu MOL, o ostrożne podnoszenie cen. Litr oleju napędowego w weekend kosztował nieco ponad 1,5 euro.

Premier Robert Fico, który ogłaszał w środę decyzję rządu, mówił o turystyce paliwowej i zarzucał Polakom wysuszanie słowackich stacji.

Doszło do sytuacji, w której na północy Słowacji dosłownie wyschły dziesiątki stacji benzynowych, ponieważ ceny są tam niższe niż w Polsce. Obywatelom Polski opłacało się i nadal opłaca się przyjeżdżać na terytorium Słowacji w celach zakupowych i zaopatrywać się w paliwo na terenie Słowacji – tłumaczył powody wprowadzenia podwójnych cen. W niedzielę w programie słowackiej telewizji państwowej premier stwierdził, że nie obawia się stwierdzenia nieprawidłowości przez Komisję Europejską, ponieważ rozporządzenie o cenach wprowadzono jedynie na 30 dni i brukselskie instytucje nie zdążą na nie zareagować.

Piotr Górecki (PAP), sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O rynku paliw w Europie i na świecie czytaj tutaj:

Turbopodwyżki cen paliw! Padną historyczne granice

8 zł za litr benzyny? Rząd ma narzędzia, by obniżyć ceny

Szok! Niemcy ręcznie regulują rynek paliw

Od dziś na Słowacji taniej już nie zatankujesz

Premier Meloni rzuca 500 mln euro, żeby zbić ceny paliw

W Japonii paliwa biją rekordy cen. Rząd ma na to sposób

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych