Informacje
Kenijczyk Sebastain Sawe na mecie maratonu w Londynie. Zegar pokazuje niesamowity czas 1:59:30 / autor: PAP/EPA/NEIL HALL
Kenijczyk Sebastain Sawe na mecie maratonu w Londynie. Zegar pokazuje niesamowity czas 1:59:30 / autor: PAP/EPA/NEIL HALL

Grad rekordów! Historyczny bieg maratoński w Londynie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 kwietnia 2026, 16:05

  • Powiększ tekst

Kenijczyk Sebastian Sawe jako pierwszy w historii przebiegł maraton w czasie poniżej dwóch godzin. 31-letni biegacz zwyciężył w Londynie czasem 1:59.30.

Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum - 2:00.35 w 2023 roku w Chicago.

Czuję się dobrze, jestem szczęśliwy, ten dzień zapamiętam na długo - powiedział Sawe na antenie telewizji BBC, prezentując but z napisami „world record” i „sub-2”.

Zaczęliśmy bardzo dobrze, a gdy zbliżał się koniec biegu, nadal czułem się mocny. Po przekroczeniu linii mety zobaczyłem swój czas i byłem podekscytowany. Bardzo zależało mi, żeby przyjechać do Londynu po raz drugi, i dlatego tak dobrze się do tego startu przygotowałem - relacjonował.

Milion kibiców dopingowało biegaczy

Dotychczas był tylko jeden udokumentowany przypadek przebiegnięcia królewskiego dystansu w czasie poniżej dwóch godzin. Dokonał tego w 2019 roku Kenijczyk Eliud Kipchoge - 1:59.40. Rekord nie został oficjalnie uznany przez federację World Athletics ze względu na specyficzne warunki towarzyszące tej próbie, m.in. brak przeciwników i dodatkowe nawadnianie.

Dokonanie Sawe nie powinno natomiast budzić żadnych wątpliwości światowej federacji. Kenijczyka dopingowali wzdłuż Tamizy tłumy kibiców - oceniono, że na trasie zgromadziło się nawet milion osób.

Dziś nareszcie jest efekt tego, co robiłem przez ostatnie cztery miesiące. Dziękuję wszystkim kibicom, bez nich nie dałoby się czuć tak kochanym. Bardzo mi pomogli, bo słyszałem ich okrzyki i czułem się szczęśliwszy, silniejszy, bardziej zmotywowany. Dlatego mogę powiedzieć, że to, co dziś mnie spotkało, jest nie tylko dla mnie, ale i dla całego Londynu” - powiedział Sawe na mecie na alei The Mall, prowadzącej do Pałacu Buckingham.

Pierwsza trójka w Maratonie Londyńskim - od lewej Etiopczyk Yomif Kejelcha, Sebastian Sawe z Kenii i Jacob Kiplimo z Ugandy / autor: PAP/EPA/NEIL HALL
Pierwsza trójka w Maratonie Londyńskim - od lewej Etiopczyk Yomif Kejelcha, Sebastian Sawe z Kenii i Jacob Kiplimo z Ugandy / autor: PAP/EPA/NEIL HALL

Drugi na mecie tez poniżej dwóch godzi, a trzeci lepiej od starego rekordu

Drugie miejsce wśród mężczyzn zajął Etiopczyk Yomif Kejelcha, który startował w oficjalnych zawodach w maratonie po raz pierwszy karierze i także przeszedłby do historii, gdyby nie Sawe - uzyskał 1:59.41. Trzeci Jacob Kiplimo z Ugandy pokonał trasę w czasie 2:00.28, co również jest wynikiem lepszym od dotychczasowego rekordu Kiptuma.

Kiptum zginął w lutym 2024 roku w wypadku samochodowym w Kenii.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Śmierć klasycznego portfela 60/40

Podaż pieniądza: skąd tak wielka fala gotówki w marcu?

Oj, zaboli! Paliwa przed majówką mocno podrożeją

»»Dług publiczny rośnie lawinowo! W ciągu 10 lat czeka nas grecki scenariusz? – senator Grzegorz Bierecki w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych