Informacje
PMI S&P Global  polskiego przemysłu odnotował największy miesięczny spadek od 2022 r. / autor: Pixabay / X @Pekao_Analizy @mbank_research - screen
PMI S&P Global polskiego przemysłu odnotował największy miesięczny spadek od 2022 r. / autor: Pixabay / X @Pekao_Analizy @mbank_research - screen

AKTUALIZACJA

Czarny czerwiec: przemysł zamiera, idzie recesja?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 lipca 2026, 09:55

    Aktualizacja: 1 lipca 2026, 10:20

  • Powiększ tekst

Wskaźnik PMI dla Polski spadł do 46,1 pkt w czerwcu. To najniższy wynik od 2022 roku, czyli kryzysu po rosyjskiej agresji na Ukrainę. W czerwcu w polskim przemyśle gwałtowny spadek nowych zamówień, który trwa już 15 miesięcy. Tempo spadku było najszybsze od czerwca 2025 roku. Tempo kurczenia się produkcji było najszybsze od 11 miesięcy.

W czerwcu Wskaźnik S&P Global PMI polski sektor przemysłowy pozostawał poniżej neutralnego poziomu 50, wskazując na ogólne pogorszenie warunków biznesowych już czternasty miesiąc z rzędu. Ponadto, indeks spadł z 49,4 w maju do 46,1, co oznacza najgłębsze spowolnienie od lipca 2025 roku. Wszystkie pięć składowych wskaźnika miało w czerwcu negatywny wpływ na jego wartość” - czytamy w komunikacie.

Gwałtowny spadek nowych zamówień

Kluczowym czynnikiem ogólnego pogorszenia klimatu biznesowego w czerwcu był gwałtowny spadek nowych zamówień. Tempo spadku było najszybsze od czerwca 2025 roku i przedłużyło obecny okres pogarszania się popytu do 15 miesięcy. Niższa liczba nowych zamówień była efektem słabszego popytu, spowolnienia gospodarczego, trudności w pozyskiwaniu nowych klientów, wysokiego poziomu zapasów u odbiorców oraz ograniczonych budżetów klientów. Nowe zamówienia eksportowe spadały już siódmy miesiąc z rzędu, i to w najszybszym tempie od lipca 2025 roku, wymieniono.

Produkcja przemysłowa leci w dół, rosną niesprzedane zapasy

Silniejszy spadek nowych zamówień doprowadził do ponownego spadku produkcji przemysłowej, po wzrostach odnotowanych w marcu i maju. Tempo kurczenia się produkcji było najszybsze od 11 miesięcy. Niższa produkcja nie zapobiegła wzrostowi zapasów niesprzedanych towarów, ponieważ nowe zamówienia gwałtownie spadły. Zapasy wyrobów gotowych w polskich fabrykach wzrosły po raz trzeci w ciągu czterech miesięcy, w dodatku w najszybszym tempie od września 2024 roku.

Spadek produkcji najsilniejszy od roku

W czerwcu pogłębiło się spowolnienie w polskim przemyśle. Gwałtowniejszy spadek nowych zamówień doprowadził do ponownego obniżenia produkcji, a wskaźnik PMI odnotował największy miesięczny spadek od połowy 2022 roku. Spadek produkcji był najsilniejszy od prawie roku, jednak mimo to zapasy niesprzedanych towarów wzrosły w najszybszym tempie od 21 miesięcy. Optymizm biznesowy gwałtownie spadł, utrzymując się jedynie nieznacznie powyżej neutralnego progu. Okres zbierania danych za czerwiec rozpoczął się 11 czerwca, czyli przed podpisaniem memorandum o porozumieniu w sprawie zaprzestania działań wojennych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem 17 czerwca, i zakończył się 24 czerwca. Jeśli negocjacje posuną się dalej, dane za lipiec będą uważnie obserwowane pod kątem potencjalnego odbicia nastrojów. Czerwcowe dane przyniosły nieco optymizmu odnośnie do inflacji - zarówno ceny surowców, jak i ceny wyrobów gotowych wzrosły w najwolniejszym tempie od trzech miesięcy. Jeżeli spadek presji cenowej utrzyma się w trzecim kwartale, popyt może się ożywić” - skomentował dyrektor ekonomiczny w S&P Global Market Intelligence Trevor Balchin.

Analitykom odebrało mowę na widok danych z przemysłu

Wystarczy spojrzeć na wykres – dane z polskiego przemysłu zachowują się tak, jak w roku rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Pijemaju, nie zmieniaj się - dołaczają do wykresu komentarz analitycy Banku Pekao.

Tąpnięcie w polskim PMI w przetwórstwie w czerwcu do 46,1 z 49,4. Znów fatalne dane o nowych zamówieniach i poziomie produkcji. Pogorszenie oczekiwań produkcyjnych na przyszłość. Pozytywem spadek presji inflacyjnej zarówno w zakresie kosztów produkcji jak i wyrobów gotowych - komentują ekonomiści Banku ING.

Analitycy mBanku przyjęli inną strategię - ponieważ dane są słabe, kwestionują wartość PMI jako miernika koniuktury w przemyśle.

Jak słaby jest PMI jako wskaźnik koniunktury? Bardzo słaby. Wiele dziwnych mini-cykli, trudność w obraniu kierunku, brak związku z produkcją przemysłową, a więc de facto z własną „bazą”. (…) Możemy się umówić raz na zawsze, że wskaźnik ten mierzy koniunkturę w nieokreślonej grupie przedsiębiorstw, która czasem - przypadkowo - pokazuje kierunek całej gospodarki?

ISBnews, X, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rząd szykuje piekło wynajmującym mieszkania

Lista 10 najbogatszych Polaków. Jak to osiągnęli

Bruksela zabierze nam oszczędności, bo buduje superpaństwo

»»Koniec tańszego paliwa– oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych