Minister finansów ściemnia w sprawie Gazpromu
Minister finansów nie blokuje egzekucji należnych środków, sprawa kary dla Gazpromu dotyczy wątpliwości formalnych - tego, czy konkretny urząd skarbowy może występować w tym sporze w charakterze strony - przekazał w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Domański był pytany w czwartek w programie „Tłit” Wirtualnej Polski o doniesienia „Pulsu Biznesu”, że on sam, jako minister finansów, miał blokować ściągnięcie prawomocnie zasądzonej kary UOKiK z zamrożonych aktywów rosyjskiej firmy Gazprom.
„Minister finansów w żaden sposób nie blokuje egzekucji należnych środków. Co więcej, nie rozstrzyga zgody na zwolnienie środków. Decyzja, o której mowa w artykule, dotyczyła jedynie wątpliwości czysto formalnych, (…) dotyczących tego, czy urząd skarbowy, w tym wypadku Urząd Skarbowy Śródmieście, ma prawo występować w tym sporze w charakterze strony” - wyjaśnił Domański.
Szef MF zaznaczył, że na Rosję należy wywierać presję gospodarczą. - Na każdym spotkaniu ministrów finansów w Brukseli przypominamy o konieczności wdrażania kolejnych pakietów sankcji na Rosję – podkreślił.
»» O zablokowaniu przez resort finansów egzekucji pieniędzy od Gazpromu czytaj tutaj:
Gazprom nie zapłaci prawomocnej kary 174,5 mln zł
„Puls Biznesu” informował, że Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł za utrudnianie postępowania UOKiK w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2. Według gazety, resort finansów - który podjął decyzję - nie ujawnił powodów rozstrzygnięcia, wskazując jedynie, że nie komentuje indywidualnych spraw.
Prezes UOKiK zbulwersowany
Jak opisywał dziennik, prezes UOKiK Tomasz Chróstny krytycznie ocenił decyzję, podkreślając, że może ona uniemożliwić odzyskanie środków należnych Skarbowi Państwa, i zapowiedział analizę dalszych kroków prawnych. „PB” wskazał, że spór dotyczył stanowisk dwóch organów skarbowych w sprawie możliwości wykorzystania zamrożonych aktywów Gazpromu do egzekucji kary. W 2020 r. Prezes UOKiK nałożył na Gazprom 50 mln euro, czyli ponad 213 mln zł kary za nieudzielenie żądanych informacji w postępowaniu, dotyczącym utworzenia konsorcjum finansującego Nord Stream 2. Urząd antymonopolowy w lipcu 2024 r. wygrał z Gazpromem w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którzy podtrzymał decyzję Prezesa UOKiK, ale obniżył karę do równowartości 41 mln euro, czyli 174 mln zł.
W sierpniu 2025 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok z I instancji, potwierdzający decyzję prezesa UOKiK o nałożeniu na Gazprom kary za brak współpracy w postępowaniu dotyczącym utworzenia konsorcjum finansującego Nord Stream 2 i ustalający jej wysokość na 174 mln zł.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Minister finansów działa w interesie Rosjan
Chiński szok 2.0. Jak Pekin łupi Europę i Polskę
»»Ceny gazu znów niestabilne – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.