Informacje
Ziemniaki i cukier znikają z polskiej diety / autor: Pixabay
Ziemniaki i cukier znikają z polskiej diety / autor: Pixabay

Luźniej na polskim stole

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 sierpnia 2026, 15:00

  • Powiększ tekst

Polak spożywa miesięcznie o niemal 4 kg mniej żywności niż jeszcze 10 lat temu - wskazali analitycy BNP Paribas. Zastrzegli jednak, że dane nie obejmują posiłków m.in. w restauracjach, zatem nie muszą oznaczać, że faktycznie jemy o tyle mniej.

W swoim raporcie pt. Luźne Analizy Tematów Osobliwych (LATO) eksperci banku, powołując się na dane GUS, zaznaczyli, że w 2015 r. miesięczne spożycie żywności - poza punktami gastronomicznymi - przypadające na jedną osobę w Polsce wyniosło 32 kg, a w 2025 r. było to 28 kg. Oznacza to spadek o 11,8 proc., czyli 3,8 kg w ciągu dekady.

Największe spadki dotyczyły produktów stanowiących podstawę tradycyjnej diety m.in.: cukru (-40 proc.), ziemniaków (-36 proc.), pieczywa (-33 proc.) i produktów niższego rzędu typu margaryna (-49 proc.). Jednocześnie wzrosło spożycie serów i twarogów (+33 proc.), masła (+31 proc.) oraz owoców (+10 proc.), co wskazuje na zmianę preferencji żywieniowych i większą różnorodność diety” - podali analitycy BNP Paribas.

Polacy rezygnują stopniowo z ziemniaków i cukru

W ich ocenie zmiany w strukturze spożycia wskazują na stopniowe odchodzenie od diety opartej na produktach skrobiowych i cukrze na rzecz większego udziału owoców i produktów mlecznych.

„Jednocześnie spadek całkowitego spożycia żywności może odzwierciedlać zarówno zmiany stylu życia (np. częstsze wychodzenie do restauracji) jak i większą świadomość żywieniową konsumentów” – dodali.

Zmiana obyczajów konsumpcyjnych

Zwrócili uwagę, że dane GUS dotyczą wyłącznie spożywania żywności w gospodarstwach domowych i nie obejmują posiłków w placówkach gastronomicznych, np. restauracjach. Zatem obserwowany w ciągu ostatnich 10 lat spadek spożycia żywności o ok. 12 proc. nie musi oznaczać, że Polacy faktycznie jedzą o tyle mniej. „Część konsumpcji mogła bowiem przenieść się po prostu poza dom” - zastrzegli.

Wydatki na gastronomię dynamicznie rosną

Wskazali, że potwierdzają to dane HICP (zharmonizowane wskaźniki cen konsumpcyjnych) dotyczące struktury wydatków konsumpcyjnych. W ciągu ostatnich 15 lat udział wydatków na żywność i napoje bezalkoholowe w wydatkach gospodarstw domowych obniżył się z ok. 21 proc. do 19 proc., a przed pandemią wynosił ok. 18 proc. Jednocześnie udział wydatków na restauracje i usługi gastronomiczne rósł – z ok. 2,5 proc. do ponad 4 proc. wszystkich wydatków.

„Pandemia i związane z nią ograniczenia czasowo zahamowały ten trend, jednak od 2022 r. wydatki na gastronomię ponownie bardzo dynamicznie rosną. Co istotne, kategoria ta obejmuje nie tylko restauracje z pełną obsługą, ale również placówki typu fast food, lokale samoobsługowe, usługi cateringowe (w tym rosnące na popularności diety pudełkowe), a także kantyny i stołówki” - zauważyli analitycy banku.

Zwrócili uwagę na wyraźne różnice w strukturze spożycia żywności pomiędzy grupami społeczno-ekonomicznymi. „Najwyższe spożycie odnotowano w gospodarstwach domowych emerytów i rencistów, którzy konsumują więcej pieczywa, mięsa, warzyw, owoców oraz jaj niż pozostałe grupy. Rolnicy wyróżniają się relatywnie wysokim spożyciem produktów tradycyjnej diety tj.: mąka, mięso, mleko czy ziemniaki” - wskazali eksperci.

Z kolei w gospodarstwach domowych pracowników i samozatrudnionych spożywa się znacznie mniej pieczywa i cukrów. „Różnice pomiędzy grupami wynikają m.in. z odmiennej struktury wieku, aktywności zawodowej i stylu życia” - przekazali analitycy BNP Paribas.

Zmiany nawyków żywieniowych mają charakter powszechny

Jak dodali, w porównaniu z 2015 r. spadek łącznego spożycia żywności odnotowano we wszystkich grupach. Najsilniej zmniejszyło się ono w gospodarstwach rolników (o 22 proc.), podczas gdy najmniejszy spadek wystąpił u pracowników (o 9 proc.). W ocenie przedstawicieli banku oznacza to, że zmiany nawyków żywieniowych mają charakter powszechny, choć ich skala różni się pomiędzy poszczególnymi grupami.

Prezentowane dane dotyczą spożycia w gospodarstwach domowych i nie obejmują wszystkich kategorii żywności, w tym m.in.: słodyczy, przekąsek, dań gotowych, a także żywności spożywanej w placówkach gastronomicznych. Częstsze korzystanie z restauracji, barów czy cateringu, zwłaszcza przez osoby aktywne zawodowo, może częściowo tłumaczyć niższe spożycie części produktów w domu” - zastrzegli analitycy.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rating Polski wciąż z negatywną perspektywą, a Domański zachwycony

Motyka podniósł ceny paliw na trzy dni

Dlaczego nie należy przyjmować euro?

»»Tusk i Czarzasty pójdą razem? – oglądaj „Salon Dziennikarski” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych