Ceny żywności: drożyzna nieco wyhamuje?
W 2026 r. w wielu kategoriach żywności ceny przestaną rosnąć, a część z nich może spaść – wynika z analizy Banku BNP Paribas. Największe obniżki możliwe są m.in. w przypadku masła, jaj, warzyw i soków.
Zdaniem analityków rynek produktów rolnych pozostaje bardzo dynamiczny. W 2026 r., prócz zwyczajowych czynników środowiskowych i sanitarnych, na notowania surowców na giełdach światowych, które przekładają się na to, ile konsumenci wydają w sklepach, nadal wpływać będzie geopolityka.
Jaja, drób i wołowina przestaną drożeć
Według banku pozytywne trendy cenowe widoczne będą m.in. w przypadku drobiu i jaj, które po wcześniejszych problemach zdrowotnych stad wchodzą w fazę odbudowy. Ceny jaj w 2026 r. mogą spaść o 2–5 proc. r/r, a ceny drobiu mają odwrócić wcześniejszy trend wzrostowy. Wyhamowania oczekuje się także na rynku wołowiny.
W przypadku wieprzowiny analitycy spodziewają się utrzymania relatywnie niskich cen w pierwszej połowie roku i wzrostu w drugiej, co przełoży się na średnioroczny wzrost o 3–7 proc. r/r. Czynnikiem ryzyka pozostaje jednak ewentualne pojawienie się ASF w Hiszpanii i związane z tym ograniczenia eksportowe, co mogłoby zwiększyć nadpodaż w UE i ograniczyć wzrost cen.
Owoce? Taniej już było
Na rynku owoców, mimo wyższych zbiorów w 2025 r., ceny większości gatunków pozostaną wysokie z uwagi na rosnący popyt. Wyjątkiem mają być jabłka, których ceny mogą spaść o 5–15 proc. r/r.
Z kolei ceny warzyw w pierwszej połowie 2026 r. powinny być niższe o 10–15 proc., głównie dzięki większej podaży po tegorocznych zbiorach.
BNP Paribas prognozuje wzrost cen cytrusów o 5–13 proc. r/r z powodu słabszych zbiorów w Hiszpanii. Tańsze mogą być natomiast soki – ceny soku jabłkowego mogą spaść o 5–9 proc., a soku pomarańczowego nawet o 10–20 proc., co wynika z wyraźnych spadków cen koncentratu na rynkach globalnych.
Słodycze trafiły w sufit cenowy
Analitycy nie spodziewają się istotnych podwyżek cen słodyczy. Zwracają uwagę na znaczące spadki cenowe ich głównych składników, tj. cukru i kakao, co powinno sprzyjać utrzymaniu cen na poziomach z 2025 r., z potencjalną przestrzenią do obniżek w detalu o 10–15 proc., zależnych jednak od popytu.
Chleb przestanie drożeć, a masło potanieje
Na rynku zbóż utrzymują się spadki cen surowca, ale nie przełożą się one na wyraźne obniżki cen pieczywa. W 2026 r. możliwe jest jedynie zahamowanie wzrostów cen chleba. Z kolei ceny oleju rzepakowego mogą spaść średnio o 2–4 proc. r/r, mimo krótkoterminowych wahań związanych z sytuacją na rynku soi.
W segmencie nabiału analitycy wskazują na stabilizację cen mleka oraz spadki cen przetworów. Ceny masła w 2026 r. mogą być nawet o ponad 10 proc. niższe r/r, czemu sprzyja rosnąca podaż mleka w UE, USA i Nowej Zelandii oraz wysoka krajowa produkcja.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Za wyrzucenie paragonu 500 zł kary!
9 stycznia w stolicy wielki protest przeciw Mercosur
Obajtek: dęte oskarżenia Tuska o wielkim przekręcie SMR
»»To był jego rok! Karol Nawrocki człowiekiem roku 2025 – oglądaj w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.