Informacje

fot. materiały prasowe PKP
fot. materiały prasowe PKP

Wprost.pl: odchodzący prezesi PKP S.A. dostaną łącznie 4 mln zł odpraw i odszkodowań

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 grudnia 2015, 20:30

    Aktualizacja: 3 grudnia 2015, 10:01

  • 4
  • Powiększ tekst

Według nieoficjalnych ustaleń Wprost.pl, były prezes PKP S.A. Jakub Karnowski oraz członek zarządu tej spółki Piotr Ciżkowicz po odejściu otrzymają łącznie około 4 mln złotych z tytułu odpraw oraz odszkodowań za okres objęty zakazem konkurencji. Prawdopodobnie unikną konieczności zapłacenia podatku o stawce 70% dla menedżerów państwowych spółek.

Ledwie prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która nakłada podatek o stawce 70% na odprawy i odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji dla prezesów państwowych spółek, a zaczął się ruch. 30 listopada prezes PKP S.A. Jakub Karnowski i członek zarządu Piotr Ciżkowicz złożyli niespodziewaną rezygnację. Obaj powołani zostali przez ministra Sławomira Nowaka. Spółka wydała w tej sprawie komunikat, w którym odchodzący ze stanowisk członkowie zarządu przedstawili swoje dotychczasowe działania, wyłącznie chwaląc się sukcesami w zarządzaniu spółką.

”Jeszcze 4 lata temu PKP były synonimem niewydolnego przedsiębiorstwa, dla którego klient stanowił przysłowiowe zło konieczne. Gdy wraz z naszymi współpracownikami rozpoczynaliśmy reformę spółek Grupy, wiele osób nie wierzyło, że można z nich stworzyć nowoczesne, działające według rynkowych zasad firmy. To się jednak udało” – czytamy w komunikacie PKP.

W obszernym tekście nie napisano jednak ani słowa na temat przyczyn odejścia obu menedżerów.

PKP SA odmówiła tygodnikowi "Wprost" udzielenia informacji na temat wysokości odpraw oraz okresu zakazu konkurencji i wypłacanych z tego tytułu odszkodowań, jednak z nieoficjalnych ustaleń gazety wynika, że obaj mieli zagwarantowane w kontraktach 24-miesięczne okresy zakazu konkurencji, co oznacza, że otrzymają po około 1,7 mln złotych. Dodatkowo wypłacone zostaną odprawy w wysokości trzymiesięcznych poborów. Łącznie spółka będzie musiała zapłacić każdemu z odchodzących po około 2 mln złotych – pisze „Wprost".

Po informacjach portalu Wprost.pl wygląda na to, że Jakub Karnowski, członek „mocnej ekipy” Leszka Balcerowicza jeszcze z czasów NBP, umie patrzeć w kalendarz. Zmiany w PIT i nowa stawka podatku zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku.

Sek

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze