Informacje

fot. www.fyjs.cn
fot. www.fyjs.cn

Nowoczesna wojna: Chiny opracowały technologię ręcznego karabinu laserowego

Arkady Saulski

Arkady Saulski

dziennikarz Gazety Bankowej, członek zespołu redakcyjnego wGospodarce.pl, w 2019 roku otrzymał Nagrodę im. Władysława Grabskiego przyznawaną przez Narodowy Bank Polski najlepszym dziennikarzom ekonomicznym w kraju

  • Opublikowano: 9 lutego 2016, 12:36

    Aktualizacja: 9 lutego 2016, 12:38

  • 4
  • Powiększ tekst

Fantastyka naukowa? Nie - rzeczywistość. Chińska armia już od 2017 roku planuje wprowadzenie do użytku bojowego ręcznych karabinów laserowych. Prototypy zaprezentowano już podczas ubiegłorocznych targów zbrojeniowych w Shenzhen niedaleko Hongkongu.

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza już od kilku lat przechodzi gruntowne reformy - władze Chin zdecydowały się zerwać z archaicznym modelem armii masowej - i choć armia ChRLD wciąż jest liczna (w 2015 roku liczyła 2 228 500 żołnierzy, a we wrześniu ubiegłego roku podjęto decyzję o redukcji sił o 300 tys. osób. 2 mln żołnierzy pozostaje w rezerwie) to obecnie rząd Chin dąży do podnoszenia kwalifikacji i wyszkolenia żołnierzy. Kwalifikacji, warto dodać, do tej pory uznawanych przez ekspertów za bardzo niskie.

Władze w Pekinie nieustannie podnoszą wydatki na cele militarne - tylko w 2015 roku wzrosły one o 12,2 proc. Budżet obronny Chin wynosi 126 mld dolarów, przy czym specjaliści podkreślają, że jest to oficjalna kwota, która w rzeczywistości może być wyższa.

Nic więc dziwnego, że Chiny wydają spore fundusze na opracowywanie nowych technologii wojskowych lub zdobywanie ich za granicą. Tak było w 2015 roku, kiedy to pojawiła się informacja o rzekomym zdobyciu przez Chiny technologii nowoczesnego, amerykańskiego samolotu odrzutowego F-35, którą Pekin zdobył w wyniku szpiegostwa technologicznego.

Jednak pojawienie się ręcznej technologii laserowej na targach Chinese Police Expo było nie lada zaskoczeniem dla gości i obserwujących wystawy ekspertów. Chodzi o karabiny PY132A, WJG-2002 oraz BBQ-905, które według opisu producenta działają na podobnej zasadzie co izraelska laserowa tarcza antyrakietowa "Żelazny Promień" lub działo laserowe HELLADS, nad którym od kilku lat pracuje DARPA. Działające działo laserowe jest z kolei zamontowane na amerykańskim okręcie bojowym USS Ponce. Jednak chiński karabin laserowy jest obecnie najmniejszą bronią stosującą tę technologię.

tytuł

Karabin laserowy BBQ-905 na ekspozycji. fot. www.fyjs.cn

Według producenta żołnierze mają stosować karabiny laserowe przeciwko dronom i samolotom bezzałogowym wykorzystywanym przez wrogie armie lub terrorystów. Chińczycy zapewniają, że broń ta nie będzie stosowana przeciwko "celom miękkim", czyli żołnierzom nieprzyjaciela.

Karabin laserowy nie jest jednak, przynajmniej w obecnej technologii, groźny dla życia - laser mógłby poważnie uszkodzić ludzki wzrok lub poparzyć skórę, jednak żaden karabin laserowy nie ma obecnie wystarczającej mocy, by zabić. Mimo to, po prezentacji karabinu, Departament Stanu USA wystosował komunikat, w którym stwierdzono, że Chiny złamały podpisaną przez Pekin w 1980 Konwencję o zakazie lub ograniczeniu użycia pewnych rodzajów broni konwencjonalnych. W aneksie do konwencji dodanym w 1998 roku zamieszczono zakaz stosowania w konfliktach zbrojnych broni laserowej przeciwko żołnierzom nieprzyjaciela.

Z kolei Bill Gertz w "The Washington Free Beacon" cytuje wypowiedź Jacka Daly'ego - oficera Marynarki Wojennej USA, który w 1997 uległ ciężkim oparzeniom wzroku po tym jak w promień lasera z rosyjskiego okrętu trafił w aparaturę obserwacyjną na śmigłowcu, którą obsługiwał Daly. Według emerytowanego oficera marynarki import chińskiej ręcznej broni laserowej do USA stanowiłby poważne zagrożenie dla pilotów samolotów i śmigłowców, oślepianych przez nierozważnych użytkowników znajdujących się na ziemi.

Na razie jednak nie ma szans na powszechne zastosowanie technologii laserowej na polu bitwy, niczym w kinie science fiction, jednak postępy w technologii są niewątpliwe. Chińscy producenci zaprezentowali w działaniu swój model laserowej wieżyczki LAG II, która ma zastosowanie przeciwko ostrzałowi artyleryjskiemu i rakietowemu.

Asia Times/ Popular Science/ The Washington Free Beacon/

Arkady Saulski

Powiązane tematy

Komentarze