Informacje

fot. Materiały promocyjne
fot. Materiały promocyjne

Sapkowski nie lubi "Wiedźmina"? Chodzi o pieniądze

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 marca 2017, 16:34

  • 3
  • Powiększ tekst

Andrzej Sapkowski, autor kultowej Sagi o Wiedźminie i tym samym twórca Geralta z Rivii znany jest ze swojego sceptycznego stosunku wobec gier spod znaku CD Projekt RED. Teraz on sam ujawnił co kryje się za tą niechęcią. A jest to niechęć o podłożu, jak się okazuje, biznesowym.

Dziennikarz seriwsu eurogamer Robert Purchese niedawno udał się na spotkanie z wizytującym w Wielkiej Brytanii Andrzejem Sapkowskim. Mistrz fantasy uświetnił tam, między innymi, premierę najnowszego przekładu jednej z jego książek. Dziennikarz eurogamer'a zasiadł z pisarzem do szczerej, jak się okazało, rozmowy.

Na początku małe wyjaśnienie - Andrzej Sapkowski, mimo sukcesu jaki odniosły gry z serii, odnosi się do nich bardzo krytycznie. Podczas niedawnego spotkania z fanami pytany o gry odpowiadał:

Zaczęły się szerzyć [plotki - przyp. red.] - nie wiem kto je lansował, podejrzewam że sam CD Projekt - że gdyby nie gra, to ja bym nie zobaczył w życiu przekładu z zachodniej Europy. Gówno prawda. Wszystkie moje przekłady były dużo wcześniej niż gra i to gra wykorzystała moją popularność, a nie ja wykorzystałem popularność gry.

Najostrzej zaś odniósł się wobec samych odbiorców gry. Pytany o to czy sam zasiadł do rozgrywki Sapkowski odparł:

Znam parę osób, które w tę grę grało, ale niewiele, bo obracam się raczej wśród ludzi inteligentnych.

Teraz wiemy, iż za niechęcią wobec gamingowego projektu może stać... pieniądz.

W rozmowie z Purchese'm Sapkowski łagodzi swoje stanowisko, wskazując, iż z tego co wie gra "Wiedźmin 3" jest wykonana "bardzo dobrze, brawo, brawo".

Wreszcie jednak Sapkowski wyjaśnia pewną kwestię, która do tej pory dla jego fanów była zagadką. Choć dziennikarz eurogamera nie naciska Sapkowski wyjaśnia kulisy tego jak wyglądały negocjacje w sprawie udzielenia przez niego praw do świata i postaci Wiedźmina:

Byłem na tyle głupi, że sprzedałem im prawa do wszystkiego. Oferowali mi procent od zysków, a ja na to: Zysków nie będzie - dajcie mi moje pieniądze od razu! Wszystko. To było głupie. Byłem głupi, że pozostawiłem wszystko w ich rękach i nie wierzyłem w ich sukces. Ale kto był w stanie go przewidzieć? Nie ja.

Teraz widać więc, że choć gry z serii "Wiedźmin" sprzedają się znakomicie i są globalnym fenomenem Andrzej Sapkowski nie otrzymuje już z tego tytułu ani grosza.

A sprzedaż gier z serii imponuje. Tylko w 2016 roku podczas lipcowego wywiadu udzielonego na infoShare 2016 wskazał, iż podstawowa gra "Wiedźmin 3" sprzedała się w liczbie 10 mln egzemplarzy. A było to przed premierą drugiego dodatku do gry - "Krew i Wino".

Samo CD Projekt jest obecnie jedną z największych polskich firm i najlepiej znaną polską firmą za granicą. Łączna wycena akcji firmy została oszacowana na 4 mld złotych, wyprzedzając takie spółki jak Energa czy Bank BPH. CD Projekt jest też obecnie droższą od giganta branży - japońskiego kolosa Capcom.

Powiązane tematy

Komentarze