Informacje

Chińskie pieniądze obnażyły zakłamanie Merkel

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 lutego 2018, 17:03

    Aktualizacja: 27 lutego 2018, 17:05

  • Powiększ tekst

Kanclerz Niemiec Angela Merkel wyraziła we wtorek opinię, że nabycie przez chińską spółkę samochodową Geely udziału w koncernie Daimler nie jest kwestią polityczną. Jak jednocześnie zaznaczyła, niemiecki nadzór finansowy bada tę transakcję

Polityka nie wchodzi tutaj w grę - powiedziała Merkel w Berlinie. Dodała, że Federalny Urząd Nadzoru nad Usługami Finansowymi (Bafin) sprawdza, czy zmiany w prawach głosowania akcjonariuszy Daimlera zostały zgłoszone we właściwym czasie.

Czytaj także:Merkel boi się chińskich inwestycji, ale gaz z Rosji jej nie przeszkadza

Jesteśmy otwarci na partnerów handlowych i nie dostrzegamy na pierwszy rzut oka jakichkolwiek nieprawidłowości - zadeklarowała szefowa niemieckiego rządu, przypominając jednocześnie, że udziałowcem Daimlera jest także kuwejcki fundusz inwestycyjny. „Chodzi w sumie o to, by utrzymać w Niemczech przemysł samochodowy z perspektywami na przyszłość” - podkreśliła. Dodała, że taki jest cel rządu federalnego, a ona sama chce stworzyć odpowiednie warunki ramowe uwzględniające również kwestię miejsc pracy.

W ubiegłym tygodniu poinformowano, że spółka Geely stała się największym pojedynczym akcjonariuszem Daimlera, nabywając 9,7 proc. jego akcji. Według agencji Bloomberg, Chińczyków kosztowało to blisko 7,5 mld euro. Do tej pory największym udziałowcem cechującego się rozdrobnionym akcjonariatem koncernu był państwowy fundusz inwestycyjny Kuwejtu z 6,8 proc. akcji. (PAP)

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych