Informacje

Bitcoin / autor: Pixabay
Bitcoin / autor: Pixabay

Kryptowaluty – interesująca inwestycja przestępców

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 14 grudnia 2018, 13:24

  • 2
  • Tagi: biznes IWS kryptowaluty prawo
  • Powiększ tekst

Za kryptowalutę w sieci przestępcy są w stanie kupić niemal wszystko – broń, narkotyki, finansują handel ludźmi. Hakerzy żądają okupu w wirtualnym pieniądzu. Pozostają przy tym anonimowi, bo takie transakcje nie są kontrolowane przez państwo, czy banki. Uczestnicy projektu badawczego Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości postulują o stworzenie regulacji prawnych dotyczących kryptowalut.

Kryptowaluty powstały jako odpowiedź na światowy kryzys finansowy. Z założenia miały być poza kontrolą państw, instytucji finansowych, banków. To wszystko sprawiło, że bardzo szybko zainteresowali się nimi przestępcy. Teraz to właśnie wirtualne pieniądze wykorzystywane są do opłacania nielegalnej działalności.

To jeden z problemów rynku finansowego, jakim zajmowali się uczestnicy projektu badawczego Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości „Prawo, gospodarka i technologia na rzecz zapobiegania przyczynom przestępczości”.

IWS zaangażował do współpracy profesorów z Harvard Business School, Stanford Research Institute, Massachusetts Institute of Technology, China Europe International Business School oraz IESE Business School.

Uczestnicy projektu zdiagnozowali problemy, jakie występują na rynku finansowym w Polsce i korzystając z doświadczeń zagranicznych ekspertów, szukali skutecznych rozwiązań, które będą przeciwdziałać przestępczości w tym obszarze. Proponują wprowadzenie regulacji prawnych dotyczących obrotu kryptowalutami.

Obecnie, dzięki temu, że transakcje dokonywane przy pomocy kryptowalut są anonimowe, przestępcy z łatwością mogą kupić np. broń. Wirtualne pieniądze służą im także do prania brudnych pieniędzy oraz różnego rodzaju innych niebezpiecznych transakcji.

Obecnie jedną z głównych cech kryptowalut jest to, że ich posiadacze są w miarę niezidentyfikowani oraz to, że kryptowaluty mają zasięg globalny. Już te dwie cechy budzą wiele kontrowersji, zwłaszcza jeżeli zestawimy kryptowaluty z tradycyjnie rozumianym środkiem płatniczym w formie pieniądza. Te dwie cechy uzupełnić trzeba jeszcze o kolejną uwagę, a mianowicie, że brak jest zunifikowanego systemu prawnego, który mógłby stanowić pewnego rodzaju fundament przejrzystości i bezpieczeństwa w ich obrocie. Ta enigmatyczność kryptowalut nie wyklucza, że mogą być one wykorzystywane właśnie jako pełnoprawny środek płatniczy w transakcjach prawnie zabronionych takich jak nielegalny zakup broni czy narkotyków etc. Zresztą to są jedne z prostszych przykładów negatywnego wykorzystania kryptowaluty, bo ich struktura i – jak widać nieograniczone możliwości – mogą prowadzić nawet do poważnych perturbacji w systemach finansowych poszczególnych krajów, a to już jest zupełnie inna bardzo groźna perspektywa – mówi dr Marcin Wielec, zastępca dyrektora IWS.

To wszystko sprawia, że konieczne są rozwiązania, które pomogą walczyć z przestępczością w tym obszarze i ochronią uczciwych inwestorów.

Polskie prawo nie posiada przepisów regulujących obrót kryptowalutami. Mimo, że korzystanie z wirtualnego pieniądza nie jest zabronione, w tym zakresie mamy legislacyjną lukę.

Na dzień dzisiejszy bardzo trudno jest precyzyjnie ocenić w Polsce jak i na świecie jaka jest skala przestępstw popełnianych, czy to na kryptowalutach, czy to przy pomocy kryptowalut, bo generalnie obrót kryptowalutami jest przecież prawnie dozwolony. Niemniej jednak skoro świat zaczyna opierać się na technologii cyfrowej, do której niewątpliwie kryptowaluty należy zaliczyć, to prędzej czy później, pojawią się nowatorskie pomysły jak wykorzystać możliwości kryptowalut do działalności przestępczej. Z drugiej strony kryptowaluty mogą stać się również łatwym sposobem na przechowywanie środków finansowych pochodzących z innych przestępstw. Po prostu przestępcy transferują środki finansowe pochodzące z tych innych przestępstw na konta kryptowalutowe i w ten sposób ukrywają swoje nielegalne dochody. Trzeba się na to jakoś przygotować – podkreśla Marcin Wielec

Kryptowaluty na całym świecie, także w Polsce stają się coraz bardziej popularne. Wiele osób widzi w nich atrakcyjną formę inwestowania pieniędzy. Bitcoin, Ethereum, czy Litecoin to tylko niektóre z setek wirtualnych monet. Szczególnie młode osoby coraz chętniej lokują oszczędności właśnie w e-pieniądzach. Inwestycje te są jednak bardzo ryzykowne.

Giełdy kryptowalut często padają ofiarą ataków hakerskich. Po takich incydentach notowania poszczególnych walut spadają. Tracą na tym wszyscy, którzy w nie inwestują. Cena waluty może spaść nawet o kilkadziesiąt procent. Inwestorzy, którzy lokują swoje środki w e-pieniądzach są zdani sami na siebie. Jeśli giełda upadnie, nie ma instytucji, która pomogłaby poszkodowanym. Powierzając swoje oszczędności bankowi, mamy pewność, że - w razie jego upadku, uda się odzyskać chociaż część środków. Zapewnia to Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Jest też druga strona funkcjonowania kryptowalut. Przecież miliony ludzi na świecie korzystają z tego systemu, aby zwyczajnie i uczciwie oszczędzać, czy zarabiać na kryptowalutach. Trzeba znaleźć pewną równowagę aby z jednej strony znaleźć takie rozwiązanie, zgodnie z którym system kryptowalut nie prowadziłby do przestępczości, a z drugiej strony, aby uczciwi nabywcy kryptowalut nie byli potencjalnymi celami przestępczych działań. I tu muszą być wypracowane pewne gwarancje w postaci dobrych i nowoczesnych regulacji prawnych zapewniających bezpieczeństwo obrotu kryptowalutami dla ludzi uczciwych. Prawo musi przewidywać daleko do przodu i umiejętnie łączyć w tym omawianym przypadku interes uczciwych ludzi, skomplikowaną technologię a także bezpieczeństwo i interes państwa, bo wydaje mi się, że od kryptowalut nie ma już odwrotu – dodaje.

Wprowadzenie przepisów regulujących rynek kryptowalut w Polsce, o które wnioskują uczestnicy projektu badawczego zapewniłoby większą stabilność rynku i bezpieczeństwo inwestorów.

Część wysoko rozwiniętych krajów podjęła próby uregulowania obrotu wirtualnymi pieniędzmi. Inne rządy poszły o krok dalej i np. Estonia, Szwecja, czy Emiraty Arabskie planują wypuszczenie własnej narodowej e-waluty.

Te wszystkie wątpliwości związane z kryptowalutami, należy bardzo mocno i wszędzie podkreślać. Stąd wyjątkowo cenne są wszelkie inicjatywy mające na celu wnieść coś nowego, wskazać kierunki rozwoju, czy przedstawić potencjalne pomysły regulacji prawnych dla obszarów obecnie jeszcze prawnie nieuregulowanych lecz obszarów stanowiących dla społeczeństwa ważne części ich funkcjonowania. Przygotowany w Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości projekt badawczy pt. ”Prawo, gospodarka i technologia na rzecz zapobiegania przyczynom przestępczości” miał właśnie takie zamierzenie, to znaczy z kilku płaszczyzn zdiagnozować najważniejsze potrzeby oraz mankamenty rozwiązań prawnych w tych kilku zasadniczych dla gospodarki obszarach. W trakcie przeprowadzonych analiz postulatem zasadniczym, jeżeli chodzi o kryptowaluty, było jak najszybsze uregulowanie prawne rynku kryptowalut, zwłaszcza w taki sposób aby, po pierwsze, ujednolicić dokonywane transakcje, po drugie; stworzyć sprawne mechanizmy ich zabezpieczenia, po trzecie; ustabilizować rynek kryptowalut. Reasumując aby spróbować w tych regulacjach prawnych przewidzieć jak najszczegółowiej wszystkie warianty transakcji związanych z kryptowalutami – zaznacza dyrektor.

Projekt badawczy „Prawo, gospodarka i technologia na rzecz zapobiegania przyczynom przestępczości” ma na celu wypracowanie skutecznych rozwiązań na czterech płaszczyznach: na rynku finansowym, rynku energetycznym, rynku ubezpieczeniowym i w obszarze zarządzania ludźmi w organizacji.

Komentarze