Informacje

W Hongkongu szykuje się strajk generalny bankierów

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 1 sierpnia 2019, 13:27

  • 1
  • Tagi: biznes chiny finanse gospodarka media oświata polityka sektor bankowy
  • Powiększ tekst

Setki pracowników z 34 banków w Hongkongu przyłączyły się do grupy prywatnych i publicznych instytucji wzywających do strajku generalnego, by zaprotestować przeciwko działaniom lokalnej administracji - podał w czwartek dziennik „South China Morning Post”.

Udział w strajku, planowanym na poniedziałek, zapowiedziały także organizacje zrzeszające nauczycieli i pracowników sektora kultury. Wśród postulatów jest przeprowadzenie dochodzenia w sprawie sposobu, w jaki władze Hongkongu radzą sobie ze sporem o nowelizację prawa ekstradycyjnego.

Według „SCMP” pomysł zorganizowania ogólnomiejskiego strajku pojawił się już dawno, ale poparcie dla niego znacznie wzrosło po starciach pomiędzy demonstrantami a policją w sobotę i niedzielę. 44 spośród zatrzymanych wtedy osób postawiono zarzuty udziału w zamieszkach, za co grozi nawet 10 lat więzienia.

Aby pozwolić miastu się uspokoić, rząd powinien przeprowadzić dochodzenie, nie tylko dotyczące działań policji w czasie protestów, ale w sprawie całego procesu ustawodawczego i procesu podejmowania decyzji - powiedziała prezes prodemokratycznej hongkońskiej Konfederacji Związków Zawodowych (CTU) Carol Ng.

Mamy nadzieję, że wszyscy pracownicy wezmą udział i przyłączą się do jednej z siedmiu manifestacji w mieście - dodała, odnosząc się do planowanych na poniedziałek równoległych demonstracji w dzielnicach Admiralty, Mong Kok, Sha Tin, Tsuen Wan, Tai Po, Wong Tai Sin i Tuen Mun. Obecnie nie jest jasne, czy wystąpiono do policji o zgodę na te manifestacje.

Blisko 400 pracowników z 34 instytucji finansowych zamieściło w internecie anonimową petycję ze wsparciem dla poniedziałkowego strajku oraz z propozycją zorganizowania protestu w jednym z parków w czwartek wieczorem. „SCMP” ustalił, że do strajku przyłączy się duży związek zawodowy nauczycieli, zrzeszający 100 tys. osób. Ideę strajku poparła również federacja personelu lotniczego.

Tymczasem na piątek zapowiedziano bezprecedensową manifestację pracowników administracji publicznej, którzy domagają się, aby władze wysłuchały opinii przeciwników nowelizacji. Zgodnie z planem ogłoszonym przez organizatorów w demonstracji ma wziąć udział 2 tys. osób. Pojawiły się również anonimowe apele do pracowników administracji, by przyłączyli się do poniedziałkowego strajku.

Rząd Hongkongu wydał w czwartek oświadczenie, w którym zażądał od pracowników administracji, aby pozostali lojalni wobec szefowej lokalnych władz Carrie Lam i zapowiedział działania przeciwko urzędnikom, którzy złamią zasadę politycznej neutralności.

Trwająca od kwietnia fala protestów przeciwko lokalnej administracji i zgłoszonemu przez nią projektowi zmian prawa ekstradycyjnego pogrążyła Hongkong w największym kryzysie politycznym od czasu przyłączenia tej byłej brytyjskiej kolonii do ChRL w 1997 roku. Władze zawiesiły prace nad projektem, który miał umożliwić m.in. przekazywanie podejrzanych do Chin kontynentalnych, ale nie wycofały go całkowicie, czego domagają się protestujący.

SzSz PAP

Komentarze