Informacje

Władimir Putin, prezydent Rosji / autor: PAP/EPA/ANATOLY MALTSEVL / POOL
Władimir Putin, prezydent Rosji / autor: PAP/EPA/ANATOLY MALTSEVL / POOL

Słowa Putina jak z czasów totalitaryzmu stalinowskiego

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 21 grudnia 2019
  • 20:38
  • 5
  • Tagi: czasy stalinowskie II wojna światowa MSZ polska polityka zagraniczna propaganda Władimir Putin
  • Powiększ tekst

Wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina dot. II wojny światowej nawiązują do propagandy z czasów totalitaryzmu stalinowskiego - oświadczyło polskie MSZ. Słowa Putina są zaprzepaszczeniem dorobku jego poprzedników, szukających drogi prawdy i pojednania w stosunkach polsko-rosyjskich - wskazał resort.

Wydane w sobotę stanowisko resortu dyplomacji to reakcja na słowa prezydenta Rosji, który w piątek ponownie skrytykował wrześniową rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą wybuchu II wojny światowej. Putin wyraził m.in. ocenę, że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski z 1938 roku. Podkreślił szczególnie wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych dotyczących Zaolzia.

Z niepokojem i niedowierzaniem odnotowujemy wypowiedzi przedstawicieli władz Federacji Rosyjskiej, w tym prezydenta Władimira Putina dotyczące genezy i przebiegu II wojny światowej, które prezentują fałszywy obraz wydarzeń. Nawiązują one do propagandowego przekazu z czasów totalitaryzmu stalinowskiego, który potępił przecież już nawet sowiecki przywódca Nikita Chruszczow - oświadczyło MSZ.

Według stanowiska strony polskiej, czytamy, właściwą drogą polsko-rosyjskiego dialogu historycznego jest wznowienie prac Grupy ds. Trudnych. Jak wskazał resort, grupa ta ma osiągnięcia m.in. w ustaleniach dotyczących roli Związku Sowieckiego w wybuchu II wojny światowej.

Słowa prezydenta Federacji Rosyjskiej są zaprzepaszczeniem wspólnej pracy polskich i rosyjskich ekspertów, ale także dorobku jego poprzedników - Michaiła Gorbaczowa i Borysa Jelcyna, którzy mimo trudności starali się szukać drogi prawdy i pojednania w stosunkach polsko-rosyjskich” - podkreśliło MSZ.

Resort w swoim stanowisku przypomniał najważniejsze fakty dotyczące polskiej polityki zagranicznej w okresie przedwojennym oraz stosunków ze Związkiem Sowieckim, a także informacje dotyczące polskich ofiar sowieckiego aparatu represji w czasie II wojny światowej.

Rzetelne i krytyczne spojrzenie na historię, w miejsce propagandy, pozwoliłoby też oddać hołd milionom ofiar stalinowskich represji, także po stronie rosyjskiej - oświadczyło ministerstwo.(PAP)

PAP (autorka: Agnieszka Ziemska)/gr

Komentarze