Analizy
Rentowności obligacji skarbowych kończą tydzień wyżej niż przed informacjami o zawieszeniu broni w Iranie / autor: Pixabay
Rentowności obligacji skarbowych kończą tydzień wyżej niż przed informacjami o zawieszeniu broni w Iranie / autor: Pixabay

W oczekiwaniu na impuls

Emil Szweda, analityk portalu Obligacje.pl

  • Opublikowano: 25 kwietnia 2026, 10:46

  • Powiększ tekst

Rynek długu powoli przestaje reagować ma doniesienia o kolejnym przedłużeniu zawieszenia broni lub powiększających napięcie incydentach i potyczkach, co oczywiście nie znaczy, że Cieśnina Ormuz przestała być dla inwestorów ważna. Po prostu chaos informacyjny utrudnia podejmowanie decyzji.

Najlepszym przykładem emocji wpływających na decyzje inwestorów było ubiegłotygodniowe zawieszenie broni między USA, a Iranem oraz „natychmiastowe” odblokowanie Cieśniny Ormuz. Ceny ropy spadły, a obligacji i akcji wzrosły, ale nim skończył się weekend, żegluga po Cieśninie znów stała się jeśli nie niemożliwa, to bardzo ryzykowna, a według niektórych źródeł samo odminowanie przesmyku potrwa przynajmniej sześć miesięcy (nie wiadomo natomiast kiedy się zacznie).

W tej sytuacji od początku tygodnia nastroje rynkowe uległy znacznemu pogorszeniu. Rentowności obligacji skarbowych kończą tydzień wyżej niż przed informacjami o zawieszeniu broni, choć oczywiście należy brać pod uwagę zdolności predykcyjne rynków finansowych i pamiętać o tym, że obligacje umacniały się na długo zanim krótkotrwałe odblokowanie Cieśniny zostało ogłoszone.

Nowe rekordy rentowności jednak nie padły, co w obecnych okolicznościach należy wziąć za dobrą monetę. Niekoniecznie od razu jako wyraz przekonania inwestorów o nieuchronności trwałego odblokowania Ormuzu i przywrócenie żeglugi do stanu sprzed wojny, ale bardziej jako wyraz nadziei, że przedłużenie blokady nie wywrze katastrofalnego wpływu na stan finansów publicznych najbardziej zadłużonych gospodarek.

Jest to założenie karkołomne, bo każda recesja pozbawiłaby rządy części wpływów podatkowych, a więc zwiększyłaby potrzeby pożyczkowe. Ale o ile codzienne wahania notowań podlegają impulsywnym reakcjom na bieżące doniesienia, o tyle w średnim i długim termie przebieg notowań, szczególnie rynków obligacji, podlega trwałym tendencjom opartych na fundamentalnych przesłankach. Zatem brak wyprzedaży obligacji mimo przedłużenia blokady, pozwala notowaniom obligacji na rynkach bazowych (za wyjątkiem Japonii) wciąż przebywać w zakresie czteroletniej konsolidacji i to właśnie jest ta jasna strona monety. Rynek nie dyskontuje katastrofalnego scenariusza, co wciąż daje nadzieję, że uda się go uniknąć. Niestety, twierdzenie, że ceny obligacji nie rosną w obawie o przyszły wybuch inflacji, będzie równie prawdziwe. Innymi słowy, rynek czeka na impuls, który definitywnie wyrwie go z obszaru konsolidacji i jedyne, co można na tej podstawie powiedzieć, to to, że przyszłe wydarzenia na rynku obligacji będą miały gwałtowny przebieg.

Nie jest to środowisko, którym dobrze czują się inwestorzy tradycyjnie obecni na rynku obligacji, a którzy szukają na nim przewidywalności i spokoju. Przynajmniej częściowo winni niestabilnej sytuacji są politycy i ich skłonność do przeznaczania publicznych pieniędzy w zgodzie z własną intuicją, ale inwestorzy mają też alternatywę dla obligacji skarbowych w postaci długu korporacyjnego. W przeciwieństwie do ministrów finansów, dyrektorzy finansowi mają pewność, że zaciągane zobowiązania trzeba będzie spłacić lub pozwolić na licytację majątku zaś za błędne decyzje trzeba będzie odpowiedzieć przed akcjonariuszami, a za wyjątkowo złe nawet przed sądem. Z tych powodów więcej przewidywalności inwestorzy znajdą dziś na rynku obligacji korporacyjnych, zwłaszcza takim jak polski, gdzie oprocentowanie zwykle powiązane jest z WIBOR, co znacznie redukuje wpływ ryzyka stopy procentowej (a więc m.in. tego jak długo Cieśnina Ormuz pozostanie zablokowana) na ich wycenę. W minionym tygodniu nie wydarzyło się nic, co kazałoby zmienić ten sposób myślenia. Przeciwnie, kolejne raporty roczne mogły przekonać inwestorów, że powierzyli pieniądze wypłacalnym podmiotom.

Emil Szweda, Obligacje.pl

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych