Informacje

Papież wyraził solidarność z chorymi / autor: fot. Pixabay
Papież wyraził solidarność z chorymi / autor: fot. Pixabay

Koronawirus: Papież solidarny z chorymi

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 lutego 2020, 16:00

  • 0
  • Powiększ tekst

Podczas środowej audiencji generalnej papież Franciszek wyraził bliskość z osobami chorymi z powodu koronawirusa oraz z zajmującym się nimi personelem medycznym. Audiencja ze względu na kryzys sanitarny odbyła się na placu św. Piotra, a nie w Auli Pawła VI.

Pragnę ponownie wyrazić moją bliskość z chorymi na koronawirusa i personelem medycznym, który je leczy, a także z władzami cywilnymi i wszystkimi zaangażowanymi, by pomóc pacjentom i zatrzymać zakażenia” - powiedział papież.

CZYTAJ TEŻ: Polska nadal wolna od koronawirusa

Niektórzy wierni mieli w czasie audiencji maseczki ochronne na twarzy.

Audiencję w Środę Popielcową przeniesiono na zewnątrz zgodnie z obowiązującym w Watykanie zaleceniem, aby ograniczyć wydarzenia w zamkniętych pomieszczeniach. Zimą audiencje odbywają się zwykle w Auli Pawła VI.

Na spotkanie przybyło około 12 tysięcy wiernych, czyli - jak zauważono - mniej niż zazwyczaj podczas audiencji na placu. Obecne były grupy z północy Włoch, między innymi z Pordenone i Bolzano-Bressanone i Casale Monferrato, a także z Polski, Szwajcarii, Szwecji, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, Danii, Norwegii, Hiszpanii, Portugalii, Filipin, Indonezji, Chile, Peru, Argentyny, Brazylii, USA i Iraku.

Przed audiencją siły porządkowe przeprowadziły skrupulatną kontrolę osób wchodzących na plac Świętego Piotra zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Do minimum skrócono tradycyjny moment powitania papieża z wiernymi, zazwyczaj trwający bardzo długo. Papamobile nie zatrzymywało się w czasie krótkiego objazdu sektorów z pielgrzymami.

Franciszek, który zwykle wita się z tłumami wiernych, w środę podał rękę tylko kilku osobom i pobłogosławił jedno dziecko.

W katechezie papież powiedział, że Wielki Post jest momentem oderwania się od otaczającego zgiełku i „czasem milczenia”, by zrobić miejsce dla Słowa Bożego. Jak zaznaczył, panuje „przemoc werbalna”, pełna „słów obraźliwych i szkodliwych”, które są „wzmacniane przez internet”.

Dzisiaj obraża się tak, jakby mówiło się +dzień dobry+” - dodał Franciszek.

Jesteśmy zalewani pustymi słowami, reklamami, kłamliwymi przekazami” - zauważył. „Nie ma by-passów, by to wyleczyć, tylko cisza” - podkreślił.

Apelował do wiernych, by „odłączyć się od telefonu komórkowego i połączyć się z Ewangelią”.

Zwracając się do Polaków, papież powiedział: „Liturgia Środy Popielcowej uświadamia nam realizm naszej ziemskiej egzystencji: +Pamiętaj, że jesteś prochem+, i wzywa: +Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię+. Niech czas Wielkiego Postu ożywi w was pragnienie życia Słowem Bożym i nadzieją zmartwychwstania”.

Modlitwa, post i jałmużna niech pomogą wam w nawróceniu serc i przygotują was do przeżywania Triduum Paschalnego: tajemnicy męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa” - dodał Franciszek.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze