Informacje

Przewoźnicy będą mieli nowy system opłat i rejestracji  / autor: Pixabay
Przewoźnicy będą mieli nowy system opłat i rejestracji / autor: Pixabay

Darmowa aplikacja w smartfonie naliczy e-myto

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 30 kwietnia 2020, 13:00

  • 0
  • Powiększ tekst

Zmieni się system poboru opłat dla przewoźników. Nadzór nad pobieraniem opłat za przejazd drogami płatnymi przejmie Krajowa Administracja Skarbowa. Wzrosną kary dla kierowców i przewoźników, którzy ich nie uiszczą. Łatwiejsze będzie natomiast obliczenia należności - wystarczy aplikacja na telefon - podaje wydanie cyfrowe „DGP”.

Przewoźnicy będą mieli obowiązek wyposażyć pojazdy z urządzenia lub kierowców w oprogramowanie do uiszczania opłaty elektronicznej i ich rejestracji.

Projekt nowelizacji ustawy o drogach publicznych wniesiony został do Sejmu i przygotowuje podstawy pod zmianę technologii uiszczania opłat. Według wnioskodawców (posłowie PiS) nowe przepisy ułatwią użytkownikom wnoszenie opłat oraz rejestrację w systemie poboru.

Wszystko będzie można zrobić zdalnie bez konieczności udawania się do punktu w celu zakupu urządzenia pokładowego do poboru opłat. Dlatego zależy nam, aby pierwsze czytanie odbyło się już na najbliższym posiedzeniu Sejmu – mówi „DGP”. poseł Sylwester Tułajew, przedstawiciel wnioskodawców.

Obecny system, wykorzystujący technologię radiową DSRC, opiera się na dwukierunkowej komunikacji radiowej między urządzeniami zamontowanymi na bramownicach a urządzeniami zainstalowanymi w pojazdach.

Zmieni się podmiot odpowiedzialny za pobór opłat. W miejsce głównego inspektora transportu drogowego (GITD) będzie to kompetencja szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Ma on utworzyć System Poboru Opłaty Elektronicznej (SPOE).

„DGP” podaje, że przewoźnicy będą mieli obowiązek wyposażyć pojazdy w urządzenia lub kierowców w oprogramowanie do uiszczania opłaty elektronicznej i ich rejestracji. Podanie błędnych informacji w procedurze rejestracji w systemie będzie skutkowało nałożeniem kar administracyjnych na przewoźnika w wysokości od 500 do 3000 zł.

Na kierującego pojazdem zostanie nałożony obowiązek zapewnienia działania urządzenia albo aplikacji w trakcie przejazdu drogą płatną. Jeśli aplikacja będzie wyłączona albo kierowca pojazdu nie zatrzyma się w przypadku przerwania transmisji danych na dłużej niż 15 minut, zapłaci mandat karny w wysokości 1500 zł.

Czytaj także: Wchodzą w życie przepisy ws. opłaty i akcyzy paliwowej

Gazeta prawna.pl/gr

Powiązane tematy

Komentarze