Informacje

Kim Dzong Un przeciął wstęgę podczas inauguracji działalności fabryki nawozów fosforowych w Sunchon. / autor: PAP/EPA/KCNA
Kim Dzong Un przeciął wstęgę podczas inauguracji działalności fabryki nawozów fosforowych w Sunchon. / autor: PAP/EPA/KCNA

Kim Dzong Un żyje. Donald Trump woli nie komentować

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 maja 2020, 10:42

    Aktualizacja: 2 maja 2020, 10:57

  • 0
  • Powiększ tekst

- Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un po raz pierwszy od 11 kwietnia pojawił się publicznie - poinformowała północnokoreańska oficjalna agencja KCNA, według której Kim w piątek wziął udział w ceremonii otwarcia fabryki nawozów w Sunchon na północy kraju.

Najwyższy przywódca KRLD Kim Dzong Un przeciął wstęgę podczas inauguracji działalności fabryki nawozów fosforowych w Sunchon - podała KCNA - Uczestniczył w ceremonii otwarcia, a kiedy się pojawił, wszyscy obecni krzyknęli gromkie +hura+”

Według agencji Kim wyraził także zadowolenie z systemu produkcji fabryki nawozów, mówiąc, że zakład ten wniósł znaczący wkład w rozwój krajowego przemysłu chemicznego i produkcji żywności. KCNA dodała, że podczas ceremonii przywódcy Korei Płn. towarzyszyło kilku wysokich rangą urzędników państwowych, w tym jego młodsza siostra Kim Jo Dzong.

Informacji o publicznym wystąpieniu Kima nie skomentował prezydent USA Donald Trump.

Wolałbym jeszcze tego nie komentować - powiedział dziennikarzom w Białym Domu - W odpowiednim czasie będziemy mieli coś do powiedzenia na ten temat”.

Brak oficjalnych doniesień od 11 kwietnia o publicznych wystąpieniach lub inspekcjach terenowych prowadzonych przez Kim Dzong Una zrodził falę spekulacji na temat stanu jego zdrowia. Niektóre media podawały niepotwierdzone informacje, że jego życie jest zagrożone.

Podejrzenia nasiliły się zwłaszcza 15 kwietnia, gdy po raz pierwszy od objęcia władzy w 2011 roku Kim nie pojawił się w relacjach oficjalnych mediów z obchodów rocznicy urodzin jego dziadka, założyciela komunistycznej KRLD Kim Ir Sena.

Państwowa prasa Korei Płn. zaprzeczała jednak kilkukrotnie, jakoby Kim Dzong Un był poważnie chory i od czasu do czasu donosiła o jego działaniach. Dyktator miał m.in. przekazać podziękowania robotnikom i wysłać noty do prezydentów Zimbabwe, Kuby, Syrii i RPA.

Czytaj też: Wieści o chorobie Kim Dzong Una to jednak fake news?

Czytaj tez: USA: Zgoda na stosowanie remdesiviru w leczeniu Covid-19

(PAP)/gr

Powiązane tematy

Komentarze