Informacje

 Mateusz Morawiecki podczas spotkania z uczestnikiem Powstania Warszawskiego kpt. Władysławem Rosińskim , 1 bm. w Warszawie.  / autor: PAP/Mateusz Marek
Mateusz Morawiecki podczas spotkania z uczestnikiem Powstania Warszawskiego kpt. Władysławem Rosińskim , 1 bm. w Warszawie. / autor: PAP/Mateusz Marek

TEMAT DNIA

Premier przywołuje historię z Powstania Warszawskiego

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 1 sierpnia 2020, 10:34

    Aktualizacja · 1 sierpnia 2020, 10:55

  • 0
  • Powiększ tekst

Powstanie Warszawskie było bohaterskim, okupionym ogromną daniną krwi wyzwoleniem spod ludobójczej okupacji dużej części polskiej stolicy; dowodem męstwa, determinacji i gotowości poniesienia ofiar przez Polaków walczących w obronie ojczyzny - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

W sobotę, w 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, szef rządu napisał na Facebooku, że powstanie „było bohaterskim, okupionym ogromną daniną krwi, wyzwoleniem spod ludobójczej okupacji dużej części polskiej stolicy”.

Jak napisał Morawiecki, niepodległa Polska w walczącej Warszawie trwała przez ponad dwa miesiące.

W ciągle atakowanym, ale wolnym od obcej władzy sercu Polski odrodziło się jawne życie polskiego państwa i narodowej kultury. Wydarzenia sprzed 76 lat to dowód niezwykłej skali męstwa, determinacji i gotowości poniesienia ofiar przez Polaków walczących w obronie podmiotowości swojej ojczyzny” - napisał Morawiecki.

Przywołał też historię z Powstania Warszawskiego, którą kiedyś usłyszał od znajomych jego rodziny.

Wpis Premiera na FB

Kiedy Niemcy podpalili jeden z budynków przy ulicy Marszałkowskiej, jego mieszkańcy uciekali w stronę Mokotowa. Niemcy strzelali do nich, kilka osób zostało zabitych, niektórzy zostali ranni. Uciekający dopadli do jednej z piwnic i tam siedzieli przez 3 dni - napisał Morawiecki.

Jak dodał, wśród nich były osoby starsze, chore, ranni oraz dzieci, wszystkich ogarniał strach o swój los.

I wtedy jedna z dziewczynek, mająca 6-7 lat, aby rozweselić płaczących, zaczęła śpiewać piosenki: o wiośnie, o strumyku, o złotej rybce, o pająku i muszce. -„Nie martwcie się” – powiedziała. „Umiem jeszcze dużo piosenek, które wam zaśpiewam” - przywoływał opowieść Morawiecki.

Proszę sobie wyobrazić scenerię – ponury bunkier, strach i płacz siedzących w nim ludzi i śpiewające dziecko. Tragizm losów ludzi połączony z nadzieją na przetrwanie wyrażany poprzez śpiew kilkuletniego dziecka- zwrócił uwagę premier.

Do wpisu na Facebooku załączył zdjęcie 8-letniej Różyczki Goździewskiej – najmłodszej sanitariuszki Powstania Warszawskiego.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące.

W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po Powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

Czytaj także: Morawiecki: dziś jak nigdy należy chronić i dbać o miejsca pamięci

Czytaj także: Obchody 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego [PROGRAM]

PAP (autor: Karol Kostrzewa)/gr

Powiązane tematy

Komentarze