Informacje

Princess 30M / autor: princess.co.uk
Princess 30M / autor: princess.co.uk

Prezes ZPUE „marzy" o jachcie. Spółka tłumaczy marketingiem

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 sierpnia 2020, 19:47

    Aktualizacja: 27 sierpnia 2020, 19:49

  • 0
  • Powiększ tekst

Giełdowa spółka ZPUE leasinguje luksusowy jacht warty 37 mln zł. W wewnętrznym biuletynie nie ukrywa, że prezes Bogusław Wypychewicz „marzył o żeglowaniu jachtem po Karaibach”

Teraz spółka próbuje tłumaczyć, że leasing jachtu jest w celach marketingowych. Natomiast już odbija się to na kapitalizacji, która spadła o kilkanaście milionów złotych. Z kolei w mediach dominują raczej negatywne komentarze.

Zarząd oszacował koszt związany z różnymi wariantami prowadzenia działalności marketingowej i budowania relacji biznesowych na interesujących Spółkę kierunkach eksportowych. Zdaniem Zarządu budowanie obecności przez otwieranie lokalnych przedstawicielstw byłoby mniej efektywne i na pewno droższe od kosztów wykorzystywania jachtu - po ich pomniejszeniu o przychody z jego czarteru i docelowej odsprzedaży jednostki - w celu organizacji spotkań biznesowych z kontrahentami Spółki oraz w celu marketingu i promocji Spółki i jej produktów - przekonuje ZPUE.

Co ciekawe, spółka deklaruje, iż obciążenie jej kosztem leasingu jachtu w żaden sposób nie przekreśla możliwości wypłaty dywidendy. Tymczasem jeszcze niedawno zarząd firmy zarekomendował przeznaczenie 47 mln zł zysku netto wypracowanego przez w 2019 r. w całości na kapitał zapasowy uzasadniając, że w czasie pandemii COVID-19 „dywidenda to skrajna nieodpowiedzialność”.

Zabrakło tu transparentności firmy, która jest ważna w przypadku spółek publicznych. Zmiana decyzji odnośnie wypłaty dywidendy pomimo wcześniejszych zapewnień o jej wypłaceniu z kolei to przepis na kryzys dla każdej spółki akcyjnej. W przypadku ZPUE podejrzenie o szastanie pieniędzmi plus brak zysku dla akcjonariuszy - to bardzo trudne do wytłumaczenia połączenie. Zamiast brnąć z dziwne konstrukcje (pandemia, strategia, odpowiedzialność) należałoby wyjaśnić pomysł z inwestycją i dywidendą tak, aby oddzielić te dwie sprawy od siebie. Jeżeli komunikacyjnie jedna wyniknie z drugiej, spodziewałbym się kolejnych spadków na akcjach tej spółki - ocenia Grzegorz Miller, właściciel MillerMedia.

ZPUE to dostawca urządzeń dla elektroenergetyki.

Czytaj też: Radosne wakacje na jachcie… za miliony!

Wirtualne Media/KG

Powiązane tematy

Komentarze