Informacje

Dodatnie saldo handlowe poprawiło się do 26,5 mld euro / autor: pixabay.com
Dodatnie saldo handlowe poprawiło się do 26,5 mld euro / autor: pixabay.com

Handel zagraniczny słabszy, ale nastroje lepsze

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 września 2020, 16:30

  • 0
  • Powiększ tekst

Z powodu pandemii w kolejnych miesiącach aktywność międzynarodowa naszych przedsiębiorstw pozostanie ograniczona - prognozuje Ministerstwo Rozwoju.

Nadwyżka w obrotach towarowych handlu zagranicznego po lipcu wyniosła 5,6 mld euro - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Resort rozwoju w swoim komentarzu do danych GUS zwrócił uwagę, że w lipcu br. kontynuowana była poprawa w sektorze przemysłowym, co znalazło odzwierciedlenie w odczycie indeksu PMI wynoszącym wówczas 52,8 pkt. oraz 0,5-proc. wzroście (rdr) produkcji przemysłowej. Analitycy wskazali, że nie zostało to w pełni potwierdzone w wynikach eksportu towarów, który w lipcu zmniejszył się o 1,6 proc. rdr (do ok. 19,6 mld euro). Zdaniem ministerialnych analityków redukcja ta była wyraźnie łagodniejsza niż w kwietniu i maju, kiedy to przekraczała 20 proc.

Z uwagi na nadal panującą pandemię oraz skutki z nią związane, w postaci m.in. niższego popytu zarówno zagranicznego, jak i krajowego, niższych inwestycji i większej niepewności, można oczekiwać, że w kolejnych miesiącach aktywność międzynarodowa naszych przedsiębiorstw pozostanie ograniczona. Jednak skala tych ograniczeń będzie się zmniejszać. Potwierdzają to poprawiające się wskaźniki nastrojów konsumentów i producentów oraz ostatnie odczyty wskaźnika PMI, zarówno w Polsce, jak i u naszych partnerów ze strefy euro, wskazujące na dość szybką odbudowę nastrojów w przetwórstwie przemysłowym.

O wynikach eksportu w lipcu w głównej mierze zadecydował 3,7-proc. spadek wywozu pojazdów nieszynowych oraz ich części i akcesoriów. Mocniej w analizowanym miesiącu obniżył się import, tj. o 6,8 proc. (do 18,6 mld euro), co przełożyło się na poprawę salda obrotów o ponad 1 mld euro.

W skali siedmiu miesięcy br. eksport towarów z Polski zmniejszył się w ujęciu rocznym o 6 proc. rdr, do poziomu 129,6 mld euro, a import był o 10 proc. niższy i wyniósł 124 mld euro. Łagodniejszy spadek eksportu zaowocował wyraźnym zwiększeniem nadwyżki wymiany – o prawie 5,5 mld euro, do 5,6 mld euro.

Eksport do 27 państw UE wyniósł 95 mld euro, czyli spadł o 7,5 proc. rdr. Redukcje sprzedaży notowano do większości krajów UE, w tym do wszystkich kluczowych, tj. do Niemiec o 3,8 proc., Czech o 9,3 proc. oraz Francji o 11,3 proc. Po stronie importu z UE notowano spadek w wysokości 12,5 proc. (do 68,5 mld euro), w efekcie czego dodatnie saldo poprawiło się do 26,5 mld euro.

MR podkreśliło, że zbliżony do średniego okazał się spadek sprzedaży do pozostałych krajów rozwiniętych gospodarczo (poza UE) – o 6,2 proc. (do 16,6 mld euro) - np. do Wielkiej Brytanii o ok. 10 proc., Norwegii o ok. 9,5 proc., a Kanady o ponad 30 proc. Zostało to złagodzone wzrostem wywozu m.in. do USA (o 2,2 proc.) oraz Szwajcarii (o 6,3 proc. Import z tej grupy krajów spadł z kolei o 10,7 proc. - do blisko 12,2 mld euro, a dodatnie saldo wzrosło do 4,4 mld euro.

Z powyższymi wynikami kontrastował niewielki, jakkolwiek wzrost, sprzedaży do krajów WNP, tj. o 0,8 proc. - do 8,4 mld euro - wynika z danych GUS. Wśród tej grupy wzrosty wywozu notowano m.in. na Ukrainę (o 2,1 proc.), do Kazachstanu (o 58 proc.) oraz Mołdawii (o ok. 12 proc.). W dużej części zostało to zniwelowane spadkiem sprzedaży do Rosji i Białorusi (po 3,2 proc.).

Z kolei na pozostałe (poza WNP) rynki słabiej rozwinięte i rozwijające się notowano 4,8-proc. wzrost sprzedaży, do 9,5 mld euro. Szybko w omawianym okresie rosła sprzedaż m.in. do: Chin (o 16,6 proc.), Turcji (o 8,9 proc.) oraz Arabii Saudyjskiej (o ponad 70 proc.).

PAP/RO

CZYTAJ TEŻ: Przyspieszenie w planach „Polskiej Krzemowej Doliny”

Maląg: dochody gospodarstw domowych wzrosną

Więcej eksportujemy niż importujemy

Powiązane tematy

Komentarze