Informacje

TVN / autor: Fratria
TVN / autor: Fratria

TVN nie zapłacił aktorom milionów? Jest stanowisko ZASP

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 11 marca 2021, 15:50

  • 2
  • Powiększ tekst

Kilkoro aktorów, którzy przez lata tworzyli seriale dla TVN, twierdzi, że stacja nie zapłaciła im kilkunastu milionów złotych. Grupa weszła w spór sądowy ze stacją i ze Związkiem Artystów Scen Polskich. Szczegóły batalii ujawnił w rozmowie z portalem tvp.info aktor Sebastian Wątroba. Teraz do zarzutów odniósł się ZASP. TVN milczy w tej sprawie - czytamy na portalu tvp.info.

Aktor Sebastian Wątroba na początku marca w rozmowie z portalem tvp.info poinformował o sporze sądowym, jaki jest między TVN i ZASP a kilkorgiem aktorów. Chodzi o siedem osób, które grały w serialach emitowanych w TVN, a które – jak podawał Wątroba – za 14 lat pracy nie dostałī dodatkowego wynagrodzenia za ich nadawanie.

Wątroba mówił, że chodzi o tantiemy w wysokości około 17 mln zł łącznie.

–Pracowaliśmy dla TVN przez prawie 10 lat, robiąc seriale „W-11” i „Detektywi”. Wszystko było pięknie, dopóki nie upomnieliśmy się o tantiemy. Cześć biorących udział w produkcji – reżyser, producent, dźwiękowiec, operator – otrzymywali tantiemy za emisję serialu przez TVN. Osobami, które nie otrzymywały tantiem, byli aktorzy – wyjaśniał Wątroba.

Z pytaniami dotyczącymi sporu portal tvp.info zwrócił się do TVN i ZASP. Stacja do tej pory nie odpowiedziała. W środę przyszła odpowiedź od Związku.

Związek potwierdził, że Sebastian Wątroba jest w sądowym sporze z ZASP.

„Istotą tego sporu jest tantiemizacja tzw. paradokumentalnych seriali telewizyjnych (np. W11-Wydział Śledczy). TVN jako nadawca seriali kwestionuje istnienie artystycznego wykonania po stronie osób zaangażowanych przez TVN do produkcji tych seriali. W konsekwencji tego TVN odmawia ZASP zapłaty wynagrodzenia przewidzianego w art. 70 ust. 21 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, które jest zastrzeżone jedynie dla twórców filmowych i artystów wykonawców” – poinformował nas Andrzej Gajewski, dyrektor generalny ZASP.

Dodał, że spór ten ma „charakter nie tylko prawny, ale i artystyczny, u jego podstaw leży zagadnienie kreacji aktorskiej”. „Zagadnienia te były wnikliwie analizowane i procedowane w ZASP” – napisał.

Czytaj też: KGHM sprzeda amerykańskie kopalnie? „Wycena 500 mln dol.”

tvp.info/kp

Powiązane tematy

Komentarze