Informacje
Maja Chwalińska na korcie w Paryżu w półfinale Rolland Garros / autor: PAP/EPA/YOAN VALAT
Maja Chwalińska na korcie w Paryżu w półfinale Rolland Garros / autor: PAP/EPA/YOAN VALAT

TEMAT DNIA

Ostatni rozdział paryskiej bajki filigranowej Polki

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 6 czerwca 2026, 10:18

    Aktualizacja: 6 czerwca 2026, 10:30

  • Powiększ tekst

Bez względu na wynik finału French Open, paryski turniej pozostanie piękną bajką Mai Chwalińskiej. W sobotę polska tenisistka meczem z Rosjanką Mirrą Andriejewą napisze jej ostatni rozdział. Początek o godzinie 15.

Chwalińska do Paryża przyjechała jako 114. zawodniczka rankingu, do tego z niewielkim doświadczeniem na największych scenach. 24-latka w głównej drabince Wielkiego Szlema wygrała wcześniej tylko jedno spotkanie - w Wimbledonie 2022.

Reprezentantka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała musiała się przebijać przez trzystopniowe kwalifikacje. Pierwszy mecz rozegrała już 18 maja. Andriejewa w tym czasie odpoczywała po turnieju w Rzymie.

Eliminacje przeszła pewnie. W pierwszej rundzie zasadniczych zmagań trafiła natomiast na Qinwen Zheng i mało kto wróżył Polce sukces. Chinka, choć dopiero odbudowuje formę po kontuzji, wywalczyła dwa lata temu na tych obiektach złoty medal igrzysk, eliminując w półfinale Igę Świątek.

Nie jest łatwo z nią wygrać

Chwalińska wygrała zaskakująco łatwo - 6:4, 6:0. Uwagi światowych mediów jednak dalej nie przykuwała. Te skupiły się na konferencji prasowej zapłakanej Zheng. Polka potrzebowała jeszcze dwóch zwycięstw, aby usłyszeć jakiekolwiek pytania od dziennikarzy po angielsku. Natomiast spotkania z nią przeniesiono do głównej sali konferencyjnej, gdy w 1/8 finału bez problemu odprawiła na korcie centralnym Diane Parry 6:3, 6:2.

Wierzcie mi, nie jest łatwo z nią grać. Zawsze stara się uderzać piłki inaczej, więc było mi bardzo trudno cokolwiek przewidzieć. Jestem bardzo zmęczona i to efekt jej gry - tłumaczyła się z porażki Francuzka.

Potem przyszła pierwsza część rosyjskiego tryptyku, jaką była wygrana z Anną Kalinską 7:6 (7-3), 6:3. W półfinale pokonała Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4, a teraz została Andriejewa.

Ona gra wręcz nierealnie

Ona zagrała wręcz nierealnie. Zdecydowanie zasłużyła na zwycięstwo i awans do finału - Sznajder komplementowała Chwalińską.

Chwalińska pełną trudnych momentów historią, niekonwencjonalną grą i urokiem zaskarbiła sobie sympatię Francuzów. Choć na meczu ze Sznajder łatwo było dostrzec polskie flagi, to głośne „Maja, Maja” skandowali niemal wszyscy.

Byłam zaskoczona, to dla mnie wielka sprawa. Doceniam doping, jestem za niego wdzięczna. Zdecydowanie kibice mi pomogli, dali mnóstwo energii - podkreśliła Polka.

Rosjanka zdecydowaną faworytką

Mimo świetnej gry w Paryżu, w starciu z Andriejewą nie daje jej się szans. To trochę konfrontacja Kopciuszka z cudownym dzieckiem tenisa. Finałowa rywalka ma 19 lat i opinię wielkiego talentu. Jej trenerką jest była mistrzyni Wimbledonu Hiszpanka Conchita Martinez.

Jeśli w czymś można upatrywać szans Chwalińskiej, to w tym, że Rosjanka nie udźwignie ciężaru presji. Andriejewa ma historię meczów, w których nie potrafiła utrzymać nerwów na wodzy.

Awans Chwalińskiej do finału oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu listy WTA będzie 21. Jeśli sięgnie po tytułu to wskoczy na 14. miejsce. Tak czy inaczej jest to piękna historia, którą wszyscy zapamiętają na długo, a niejedna zawodniczka przeżywająca trudne chwile uwierzy, że może ją spotkać, coś równie niesamowitego.

Z Paryża - Wojciech Kruk-Pielesiak (PAP), sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Już jasne! Niemcy przejmują strategiczny polski biznes

Rząd USA wspiera energetykę węglową. Gigantyczne 700 mln dolarów

Trzaskowski sprowadza do ZOO niemieckie siano

»»Czerwcówka wygrywa z majówką – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych