AKTUALIZACJA
Grają! Cała Polska kibicuje Mai w paryskim finale
Maja Chwalińska i rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa o godz. 15.26 rozpoczęły finałowy pojedynek wielkoszlemowego turnieju French Open na kortach ziemnych w Paryżu. Żadna z tych zawodniczek nie ma jeszcze na koncie triumfu w imprezie takiej rangi.
Obie kilka minut po godz. 15 pojawiły się na wypełnionym po brzegi mogącym pomieścić ponad 15 tysięcy korcie im. Philippe’a Chatriera. W Paryżu jest słonecznie, ale odczuwalne są podmuchy wiatru.
Chwalińska przegrała pierwszego seta
Maja Chwalińska przegrała z rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą pierwszego seta 3:6 w finale wielkoszlemowego turnieju French Open na kortach ziemnych w Paryżu.
Obie tenisistki po raz pierwszy dotarły do decydującego pojedynku imprezy najwyższej rangi.W sobotnim finale zmagają się nie tylko z presją, ale również z silnym wiatrem. Do stanu 2:2 żadna z zawodniczek nie wygrała gema przy swoim podaniu.
W piątym udało się to Chwalińskiej, dzięki czemu objęła prowadzenie 3:2, lecz od tej pory na korcie zaczęła dominować rywalka. 19-letnia Rosjanka wygrała cztery kolejne gemy, w tym dwa ostatnie - bardzo szybko.
Pierwszy set trwał 44 minuty.
»» O sobotnim kobiecym finale turnieju Wielkiego Szlema Rolland Garros 2026 czytaj tutaj:
Ile naprawdę zarobi w Paryżu Maja Chwalińska?
Roman Giertych chciał zostać doradcą podatkowym Mai Chwalińskiej. I poległ
Ostatni rozdział paryskiej bajki filigranowej Polki
Gwiazdy tenisa pod wrażeniem gry Mai Chwalińskiej
Rosjanka zdecydowaną faworytką, ale…
Mimo świetnej gry w Paryżu, Mai Chwalińskiej w starciu z Andriejewą nie daje się szans. To trochę konfrontacja Kopciuszka z cudownym dzieckiem tenisa. Finałowa rywalka ma 19 lat i opinię wielkiego talentu. Jej trenerką jest była mistrzyni Wimbledonu Hiszpanka Conchita Martinez.
Jeśli w czymś można upatrywać szans Chwalińskiej, to w tym, że Rosjanka nie udźwignie ciężaru presji. Andriejewa ma historię meczów, w których nie potrafiła utrzymać nerwów na wodzy.
Chwalińska czwartą Polką w finale Wielkiego Szlema
24-letnia Chwalińska jest czwartą polską tenisistką, która występuje w decydującym meczu singla w Wielkim Szlemie.
Pierwszą - jeszcze przed II wojną światową - była Jadwiga Jędrzejowska, później dokonała tego Agnieszka Radwańska (obie bez powodzenia), a następnie po sześć tytułów sięgnęła Iga Świątek. W Paryżu była najlepsza w latach 2020 i 2022-24, w 2022 roku zwyciężyła też w US Open w Nowym Jorku, a przed rokiem wygrała turniej na Wimbledonie.
W czwartkowych półfinałach w Paryżu Chwalińska pokonała Rosjankę Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4, natomiast rozstawiona z numerem ósmym Andriejewa wygrała z Ukrainką Martą Kostiuk 6:1, 6:3.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Już jasne! Niemcy przejmują strategiczny polski biznes
Rząd USA wspiera energetykę węglową. Gigantyczne 700 mln dolarów
Trzaskowski sprowadza do ZOO niemieckie siano
»»Czerwcówka wygrywa z majówką – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.