Informacje

okręt ORP Kraków zarejestrowany przez Rosjan w pobliżu konstrukcji Nord Stream 2 na Bałtyku / autor: Twitter
okręt ORP Kraków zarejestrowany przez Rosjan w pobliżu konstrukcji Nord Stream 2 na Bałtyku / autor: Twitter

Polska odrzuca oskarżenia o prowokacje dot. NS2. W tle inny kontekst

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 3 kwietnia 2021, 21:16

    Aktualizacja: 3 kwietnia 2021, 21:23

  • 1
  • Powiększ tekst

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP odrzuca oskarżenia rosyjskiego operatora budowanego gazociągu Nord Stream 2 o działania prowokacyjne – czytamy na portalu Biznesalert

Spółka Nord Stream 2 AG, która zajmuje się zarządzaniem budową nitek gazociągu na Morzu Bałtyckim pomiędzy Rosja a Niemcami wysunęła pod adresem Polski oskarżenie o działania prowokacyjne rzekomo prowadzone z udziałem okrętów wojskowych, samolotu oraz statków rybackich.

Czytaj też: Operator Nord Stream 2 oskarża polską Marynarkę Wojenną o prowokacje

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP oświadczyło na Twitterze, że odrzuca oskarżenia. Marynarka Wojenna RP nie prowadzi żadnej działalności prowokacyjnej i realizuje swoje statutowe zadania zgodnie z prawem międzynarodowym. Samoloty M-28B Bryza regularnie realizują loty patrolowe – rozpoznawcze w rejonie Morza Bałtyckiego – głosi komunikat dowództwa opublikowany w serwisie społecznościowym.

Ze zdjęć i nagrań przedstawionych przez spółkę Nord Stream 2 AG wynika, że żaden z okrętów poruszających się w rejonie jednostek pracujących przy budowie gazociągu nie przebywał w bezpośredniej bliskości ani nie spowodował żadnego zagrożenia dla realizowanych prac konstrukcyjnych. Barka Fortuna wykonująca czynności konstrukcyjne ma wytyczony przez Duńską Agencję Morską okrąg wyłączenia na obszarze 1,5 mili z zakazem żeglugi, połowów i prowadzenia innego rodzaju aktywności morskich przez jednostki niezwiązane z budową gazociągu – informuje portal biznesalert.pl.

Z przekazanego przez stronę rosyjską materiału zdjęciowego wynika, oprócz dwóch okrętów polskiej Marynarki Wojennej (ORP Kraków i ORP Poznań) w pobliżu budowy przepływały także dwie niemieckie korwety Bundesmarine K130, brytyjski zbiornikowiec Royal Navy, a także okręt podwodny nieznanego pochodzenia.

A zatem, pomimo że jednostki typu wojskowego różnych krajów NATO znajdowały się w pobliżu prac konstrukcyjnych przy NS2, zarzuty skierowane zostały tylko pod adresem Polski.

Zabójcze kutry rybackie

Z pokładu statku pomocniczego Władisław Striżow Rosjanie zarejestrowali, a następnie opublikowali film pokazujący szybko zbliżającą się do niego, potencjalnie „taranującą” łódź przypominającą kuter rybacki. Jednak dokładny przebieg zdarzenia nie został pokazany ani wytłumaczony. Według portalu Biznesalert oskarżenia kierowane w stronę polskich rybaków są jednak niedorzeczne, jeśli wziąć pod uwagę wielkość i tonaż obu jednostek - 19-metrowy kuter rybacki ma bowiem tonaż brutto 151 ton, podczas gdy tonaż brutto 100-metrowego Władisława Striżowa wynosi 5871 ton. O jakim taranowaniu może tu więc być mowa?

Polski Baltic pipe

Warto mieć na uwadze, że zgodnie z planem, w połowie roku ma ruszyć budowa morskiej części gazociągu Baltic Pipe. Gazociąg ten zgodnie z planem ma przecinać się z czterema nitkami rosyjskich, podbałtyckich gazociągów Nord Stream oraz Nord Stream 2. Według harmonogramu przedstawionego przez Danish Maritime Authority, prace przy układaniu Nord Stream 2 w Duńskiej WSE mają zakończyć się we wrześniu 2021 roku. Oznacza to, że Rosjanie już przygotowują grunt pod ewentualne prowokację ze swojej strony. Naświetlanie polskiego udziału w „nękaniu” budowy Nord Stream 2 dobitnie świadczy o chęci przedstawienia Polski jako państwa, po pierwsze, agresywnego, po drugie, całkowicie zależnego od USA - podsumowuje portal Biznesalert.

biznesalert.pl/mt

Powiązane tematy

Komentarze