Informacje

Panel - bezpieczeństwo logistyki / autor: fot. Polska Wielki Projekt/YouTube
Panel - bezpieczeństwo logistyki / autor: fot. Polska Wielki Projekt/YouTube

POLSKA WIELKI PROJEKT 2021 - Bezpieczeństwo to logistyka?

Arkady Saulski

Arkady Saulski

dziennikarz Gazety Bankowej, członek zespołu redakcyjnego wGospodarce.pl, w 2019 roku otrzymał Nagrodę im. Władysława Grabskiego przyznawaną przez Narodowy Bank Polski najlepszym dziennikarzom ekonomicznym w kraju

  • Opublikowano: 28 maja 2021, 16:35

  • Powiększ tekst

Współczesny świat oparty jest na tzw. długim łańcuchu dostaw, jednak rozwiązanie to w ostatnim czasie ujawniło swoje wady. Czy istnieje jeden sposób zapewnienia bezpieczeństwa dostaw? A może konieczna jest zmiana paradygmatu transportowego dla świata? O tym rozmawiali uczestnicy panelu „Bezpieczeństwo logistyczne” podczas Kongresu Polska Wielki Projekt.

Paneliści - Przemysław Sypniewski menedżer i były prezes Poczty Polskiej, Bogusław Cichoń - dyrektor Departamentu Prawa i Bezpieczeństwa Pozamilitarnego BBN oraz Michał Kuczmierowski - prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych analizowali możliwe scenariusze dla zapewnienia bezpieczeństwa logistycznego, nie tylko globalnie ale - przede wszystkim - dla Polski. Moderator, minister Krzysztof Szczerski wskazywał, iż w wypadku logistyki bezpieczeństwo infrastruktury jest niezwykle istotne.

To wielkie wyzwanie czasów po pandemicznych.” - mówił minister z Kancelarii Prezydenta RP. Zgodzili się z tym paneliści, wskazując, iż okres pandemiczny i nowa rzeczywistość jaka po nim nastąpi będzie kluczowa dla zmian w logistyce i wynikających z niej zagrożeniach. Jak powiedział Przemysław Sypniewski logistykę należy rozumieć jako planowanie, kształtowanie i realizowanie dostaw dóbr od producenta do konsumenta. „Widzimy teraz, że zawiódł element planowania podczas pandemii” - zauważył ekspert wyjaśniając, iż ma na myśli chaos z początku pandemii ale też fakt, że jeszcze na początku 2020 roku nikt nie zakładał, iż w ciągu kilku miesięcy koronawirus odmieni świat nie tylko zdrowotnie ale i politycznie i gospodarczo. Tymczasem początek pandemii odsłonił pewną słabość wielu państw świata: ” W większości krajów nie miała początku łańcucha dostaw jeśli chodzi o produkcję. Brakowało elementarnych dóbr - maseczek, płynów etc.” - mówił Sypniewski. Z czasem udało się te problemy opanować ale słabości były już odsłonięte. A co nas czeka w przyszłości?

Sypniewski nie ma wątpliwości: ” Najważniejsze będą wyzwania cyfryzacyjne i logistyczne. Rozwój nowych technologii ma duży wpływ na logistykę, choćby kwestię SI. Ten kto zapanuje nad logistyką będzie miał władzę nad gospodarką porównywalną do tych, którzy dekadę temu władali rynkami finansowymi.”

Zgadza się z tym Bogusław Cichoń - dyrektor Departamentu Prawa i Bezpieczeństwa Pozamilitarnego BBN, mówiąc wprost: „Logistyka jest królową bezpieczeństwa!” Jak dodał ekspert: ” Środowisko bezpieczeństwa ulega radykalnym zmianom. Pojawiają się nowe technologie wkraczające w nasze życie i mające wydźwięk militarny, przez co zaciera się różnica między bezpieczeństwem militarnym a poza militarnym. Bronie autonomiczne, SI - te wszystkie kwestie sprawiają, że mamy fuzję militarno-cywilną materii bezpieczeństwa. Dlatego pojawia się zintegrowany system bezpieczeństwa narodowego.”. Zdaniem Cichonia logistyka będzie w tym zintegrowanym systemie kwestią dla bezpieczeństwa fundamentalną!

Michał Kuczmierowski, prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, poruszył kwestię kryzysu z początku pandemii, wskazując, iż… nie był on tak straszny jak mogło się wydawać po wsłuchaniu się w doniesienia medialne! ” Początkowy kryzys koronawirusowy, jeśli chodzi o dostępność dóbr czy materiałów sanitarnych nie był wyjątkowo trudny - miał dużą intensywność i miał szeroki zakres ale jednak był oparty o jeden wektor, czyli kwestię zdrowia” - wskazywał Kuczmierowski i dodawał: „Obecnie grozi nam seria o wiele bardziej złożonych kryzysów, choćby problemy w energetyce, które przełożą się na wiele obszarów naszego życia, a nie tylko jeden.” Dodał, że uważa, iż nasz kraj poradził sobie z nim bardzo dobrze, dzięki elastyczności procedur i szybkiej, zdecydowanej reakcji organów państwowych. „Tamten kryzys był trudnym doświadczeniem, ale i błogosławieństwem, bo umiem sobie wyobrazić kryzysy przebiegające znacznie bardziej brutalnie i niosące więcej kosztów” - wskazał. Jakim sposobem udało się zeń wyjść obronną ręką? „Krytyczne były szybkie decyzje, elastyczne procedury i działalność, która wymykała się spoza ram administracyjno urzędowych” - wyjaśnił.

Co nas czeka w przyszłości? Paneliści byli zgodni, że kluczowe jest dbanie o infrastrukturę (i bezpieczeństwo tejże) jak również wzmocnienie polskiej podmiotowości w dziedzinie gospodarczej, np. własności przedsiębiorstw logistycznych czy prowadzenie działalności na kluczowych ciągach logistycznych. Szczególnie, że transportowe wektory zmieniają się na naszych oczach - rośnie pozycja Azji, co oznacza pewne zmiany paradygmatu i całej filozofii transportu i jego kierunków. Jak podsumował tę kwestię Przemysław Sypniewski: „Polska jest bramą dla Azji”. Dodał też coś pozornie oczywistego, lecz jednak - istotnego: ” Ciągi komunikacyjne muszą mieć polską własność albo mieć firmy, które będą na nich prowadzić działalność gospodarczą”. Konieczne są też inwestycje w polską logistykę i infrastrukturę, choćby CPK. Pandemia pozwoliła też zweryfikować rozwiązania systemowe i organizacyjno-prawne. Efekty jednak widać, choćby w postaci wielu usprawnień. Te państwa, które będą miały sprawne systemy ochrony ludności będą miały znaczącą przewagę.

Inwestycje, przewidywanie, bezpieczeństwo to wszystko kluczowe elementy niezbędne do tego by Polska na tych zachodzących właśnie zmianach zyskała. Bowiem w tej materii zysk także oznacza bezpieczeństwo.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych