Opinie

Przegląd budżetu UE na lata 2014-2020 ostatecznie bez zagrożeń dla Polski

Zbigniew Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk

Dr nauk ekonomicznych, poseł na sejm RP, poseł do PE w latach 2004-2009, obecnie ponownie wybrany, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, nauczyciel akademicki Politechniki Radomskiej, promotor wielu prac magisterskich i licencjackich.

  • Opublikowano: 5 kwietnia 2017, 11:32

    Aktualizacja: 5 kwietnia 2017, 11:32

  • 1
  • Powiększ tekst

We wtorek odbyła się w Parlamencie Europejskim debata dotycząca przeglądu wieloletniego budżetu UE na lata 2014-2020, i sądząc z jej przebiegu ostatecznie dojdzie do zatwierdzenia propozycji zwiększenia środków na zobowiązania na cztery ostatnie lata jego realizacji o ponad 6 mld euro. Nie dojdzie do nadzwyczajne wydatki będą realizowane poprzez oszczędności dokonanych w ramach tzw. kopert narodowych, co byłoby ze szkodą dla Polski jako największego beneficjenta tego wieloletniego budżetu

Przypomnijmy, że jesienią poprzedniego roku Komisja Europejska, prezentując swoje stanowisko, rozpoczęła procedurę przeglądu tzw. Wieloletnich Ram Finansowych, czyli unijnego budżetu na lata 2014-2020.

Rok 2017 jest już tym czwartym w realizacji 7-letniego unijnego budżetu, który był przyjęty w 2013 roku i opiewał na 960 mld euro w zobowiązaniach i 908 mld euro w płatnościach, przy czym dla Polski przewidziano w nim kwotę 106 mld euro w tym głównie środki na politykę regionalną i Wspólną Politykę Rolną. W momencie rozpoczęcia procedury przeglądu, w związku z bardzo niskim zaawansowaniem wydatkowania środków w zasadzie przez wszystkie kraje członkowskie istniało niebezpieczeństwo, że mogą być otwierane tzw. koperty narodowe i przejmowane z nich środki, będą przeznaczone na działania związane z migracją czy też poprawą bezpieczeństwa i ochrony granic zewnętrznych UE.

Dzięki jednak zdecydowanemu sprzeciwowi głównie rządów krajów Europy Środkowo-Wschodniej, KE z tego pomysłu się wycofała i wcześniej ministrowie ds. europejskich wszystkich krajów członkowskich, a wczoraj Parlament, z takim podejściem się zgodzili.

Jak już wcześniej wspomniałem, będą one większe od tych do tej pory przewidywanych o ponad 6 mld euro, przy czym przyjęto, że W. Brytania mimo wyjścia z UE, będzie zobowiązana do przestrzegania swoich zobowiązań finansowych do końca tej perspektywy finansowej, czyli do roku 2020 (wpłaca do budżetu UE około 10 mld euro netto rocznie).

Z tej kwoty dodatkowo na działania związane z migracją, wzmocnienie bezpieczeństwa i poprawę ochrony unijnych granic zewnętrznych ma być przekazane ok. 2,5 mld euro, a ok. 1.4 mld euro ma być przeznaczone na walkę z przyczynami migracji, (czyli wydatkowane w krajach, z których pochodzi najwięcej migrantów przybywających do Europy).

Na wspieranie wzrostu gospodarczego i zatrudnienie ma być dodatkowo wydatkowane ponad 2 mld euro, przy czym z tej kwoty aż 1,2 mld euro ma być wydatkowane na inicjatywę zatrudnienia młodzieży, 0,2 mld euro ma dodatkowo trafić na program finansowania badań naukowych i innowacji Horyzont 2020, a 0,1 mld euro na program wymiany studentów Erasmus+.

Zwiększono także o 23 mln euro rocznie tzw. rezerwę kryzysową i o 145 mln euro rocznie tzw. instrument elastyczności, uruchomiono nowy instrument rezerwy kryzysowej UE finansowany z umorzonych środków, co więcej przyjęto także zasadę, że środki niewykorzystane w ramach jednego instrumentu mogą być przeniesione do tych, w których środków brakuje, co znacznie poprawi elastyczność wykonywania budżetu w kolejnych latach tej perspektywy.

Zabierałem głos w tej debacie nad wieloletnim budżetem i w swoim wystąpieniu zwróciłem uwagę, że w związku z wyzwaniami na bezprecedensową skalę wynikającymi z braku stabilności w państwach sąsiadujących z UE, zarówno na południu jak i wschodzie, powodującymi masowe przepływy migracyjne i związane z nimi zagrożenia dla bezpieczeństwa, Unia musi posiadać zarówno dodatkowe środki finansowe jak i nowe instrumenty, które pozwolą się z tymi wyzwaniami zmierzyć. Podkreśliłem także, że przeznaczenie dodatkowej kwoty ponad 2,5 mld euro na działania związane z migracją, wzmocnienie bezpieczeństwa i poprawę ochrony unijnych granic zewnętrznych i 1,4 mld euro na walkę z przyczynami migracji (pomocą dla krajów, z których pochodzi najwięcej migrantów), utworzenie nowego specjalnego instrumentu na rzecz utworzenia rezerwy kryzysowej UE finansowej z umorzonych środków, czy też inne rozwiązania uelastyczniające budżet UE, to decyzje, które pozwolą Unii na reagowanie w sposób adekwatny na skalę zagrożeń wynikających z masowych migracji.

Poparłem także zwiększenie środków w dziale 1a w kwocie blisko 0,9 mld euro i w dziale 1b w kwocie 1,2 mld euro, co pozwoli Komisji na podjęcie dodatkowych działań między innymi w tak newralgicznych obszarach jak zatrudnienie ludzi młodych w związku z tym, że w niektórych krajach UE bezrobocie w tej grupie zawodowej sięga 50%.

Wieloletni unijny budżet to tak naprawdę określenie maksymalnych sum, jakie mogą być wydatkowane przez siedem kolejnych lat na poszczególne cele finansowane przez UE i jego zwiększenie o ponad 6 mld euro oznacza likwidację niepewności, że nadzwyczajne wydatki będą realizowane poprzez oszczędności dokonanych w ramach tzw. kopert narodowych.

Polska, jako największy beneficjent tego wieloletniego budżetu, była takim podejściem najbardziej zagrożona i zawarcie porozumienia przez ministrów d/s europejskich, a teraz poparcie ich przez Parlament, to zagrożenie na szczęście znosi.

W tej sytuacji polski rząd powinien się teraz skupić na sprawnej realizacji projektów współfinansowanych z budżetu UE, tak żeby jak najracjonalniej wydatkować przyznane nam europejskie środki przez cztery najbliższe lata.

Powiązane tematy

Komentarze