Analizy

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Inwestorzy powrócili z wakacji

źródło: Michał Stajniak, analityk X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

  • Opublikowano: 24 lipca 2014, 19:54

  • Powiększ tekst

Obserwując dzisiejszą zmienność na rynkach walutowych można odnieść wrażenie, że przynajmniej część inwestorów wróciła już z wakacji i zabrała się ostro do pracy. Przede wszystkim błyszczało dzisiaj euro, gdzie wzrosty podparte były świetnymi danymi z europejskiej gospodarki.

Najbardziej stratny był dzisiaj dolar nowozelandzki, gdzie RBNZ podniósł wczoraj wieczorem stopy procentowe.Na znaczeniu dla rynków traci natomiast wątek rosyjski, pomimo dzisiejszych dyskusji wśród państw członkowskich na temat wprowadzenia nowych sankcji, które miałyby uderzyć szczególnie w rosyjski sektor finansowy czy energetyczny (oczywiście z pominięciem wątku gazowego).

Jednym z liderów dzisiejszych wzrostów było dzisiaj euro, które dzisiaj lekko odreagowało po ostatnich, znacznych spadkach. Taka sytuacja była spowodowana przede wszystkim lepszą kondycją europejskiej gospodarki, co zobrazowane było przez odczyty PMI, które wypadły znacznie powyżej oczekiwań. Indeks PMI dla przemysłu dla Niemiec wyniósł 52.9, konsesus zakładał 52. W Strefie Euro było to 51.9 wobec prognozowanego 51.7. Nie mniej ważnym odczytem był PMI dla usług z Francji, który powrócił powyżej poziomu 50 pkt. Potwierdziło się również odrodzenie hiszpańskiej gospodarki poprzez zmianę na rynku pracy, stopa bezrobocia spadła do 24.47% z poprzedniej wartości 25.93%, która była najwyższa od ostatnich 3 miesięcy. Wobec odradzającej się europejskiej gospodarki EBC nie będzie się śpieszył z rozważaniem szybszego wdrożenia programu QE. Na godzinę 17:00 notowania pary EURUSD są na poziomie: 1.3471.

Kiedy większość państw cieszyła się lepszymi danymi płynącymi z gospodarki, Wielka Brytania rozczarowała spadkiem dynamiki sprzedaży detalicznej do 3.6% r/r, przy konsensusie na poziomie 3.9% r/r. Funt był dzisiaj jedną z najbardziej wyprzedawanych walut, gdzie wyprzedaż wzmocniła się po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy. GBPUSD przebiło dzisiaj psychologiczną barierę znajdującą się na poziomie 1.7000, a na godzinę 17:00 notowania wynosiły: 1.6968.

Dolar radził sobie dzisiaj słabiej w zasadzie tylko wobec euro, ponieważ wraz z ogłoszeniem danych o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych USD zaczął zyskiwać znacznie wobec wcześniej nie wymienionych walut, m.in: AUD czy JPY. Na godzinę 17:00 notowania AUDUSD: 0.9419, USDJPY: 101.82.

Bank centralny Nowej Zelandii zgodnie z oczekiwaniami podniósł główną stopę procentową o 25 pb do 3.5%, po czym zapowiedział, że jest to ostatnia podwyżka na dosyć długi czas. Bank wskazał również, że dolar nowozelandzki jest bardzo przewartościowany. To wszystko przełożyło się na największą w ostatnim czasie wyprzedaż NZD względem nie tylko dolara amerykańskiego, ale również australijskiego. Ostatnie spadki mogą być jedynie początkiem do długoterminowego trendu spadkowego. Na godzinę 17:00 NZDUSD znajduje się na poziomie 0.8589.

Polska waluta dzisiaj nieco traciła wobec walut krajów, które odnotowały świetne dane makroekonomiczne, wyjątek stanowi funt, który znacznie tanieje. Na godzinę 17:00 za euro trzeba było zapłacić: 4.1412, za dolara: 3.0744, za funta: 5.2174, za franka: 3.4073.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych