Analizy
Złoty nieznacznie się osłabił w poniedziałek rano w ślad za podbiciem awersji do ryzyka po doniesieniach z Bliskiego Wschodu / autor: Pixabay
Złoty nieznacznie się osłabił w poniedziałek rano w ślad za podbiciem awersji do ryzyka po doniesieniach z Bliskiego Wschodu / autor: Pixabay

Rynki uciekają od ryzyka, ale złoty traci tylko kosmetycznie

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 20 kwietnia 2026, 10:30

  • Powiększ tekst

W poniedziałek rano za euro płaci się niecałe 4,2350 zł, a za dolara 3,5950 zł - jak widać polska waluta traci kosmetycznie. Ale i też rynki tonują nerwowe ruchy, jakie miały miejsce w niedzielę wieczorem.

Złoty nieznacznie się osłabił w poniedziałek rano w ślad za podbiciem awersji do ryzyka po doniesieniach z Bliskiego Wschodu. Wbrew informacjom z piątkowego popołudnia, cieśnina Ormuz nie została jednak otwarta. Iran oskarżył USA o dalsze blokowanie przez USA żeglugi do irańskich portów, oraz niechęć do odmrożenia zagranicznych aktywów, co miało być elementem porozumienia obejmującego memorandum na wzbogacanie uranu. Jednocześnie reżim w Teheranie nie chce zgodzić się na oddanie zapasów tego surowca do USA. Kruchy rozejm (kończy się w środę) stanął pod znakiem zapytania, chociaż strony nie wyraźnie nie zaprzeczyły doniesieniom, że we wtorek zostaną wznowione negocjacje w pakistańskim Islamabadzie - dzisiaj wieczorem ma przybyć delegacja USA z wiceprezydentem J.D.Vance’m. Dlatego też rynek traktuje ostatnie doniesienia, jako „kontrolowaną eskalację” w ramach procesu negocjacji, a nie sygnał, że wojna zostanie wznowiona w środę. Niemniej, gdyby pojawiły się informacje, że jutro jednak żadnych rozmów w Pakistanie nie będzie, to może zrobić się bardziej nerwowo.

W poniedziałek rano za euro płaci się niecałe 4,2350 zł, a za dolara 3,5950 zł - jak widać polska waluta traci kosmetycznie. Ale i też rynki tonują nerwowe ruchy, jakie miały miejsce w niedzielę wieczorem. Na EURUSD mamy próbę odbicia po cofnięciu w nocy do 1,1730 - teraz notowania są przy 1,1770. Warto jednak zwrócić uwagę, że EURUSD jeszcze w piątek wyrysował spadkową świecę doji, co może sugerować wydłużenie fali odbicia dolara na kolejne dni. W centrum zainteresowania pozostanie kwestia bliskowschodnia, ale i też jutrzejsze przesłuchanie Kevina Warsha przed senacką Komisją Bankową Kongresu USA. Biorąc pod uwagę ostatnią zmienność na rynkach surowców, nowy szef FED może zaprezentować bardziej „wyważone i ostrożne” podejście w temacie polityki monetarnej, niż „gołębie”. W sytuacji, **kiedy dolar dalej by zyskiwał, to mogłoby to wydłużyć korektę na złotym na kolejne dni. 

Ten tydzień będzie okresem publikacji danych Głównego Urzędu Statystycznego - we wtorek: produkcja przemysłowa, budowlano-montażowa, zatrudnienie i płace, a w czwartek: sprzedaż detaliczna i podaż pieniądza M3, z kolei w piątek: bezrobocie. Te publikacje nie będą mieć żadnego wpływu na ruchy w polityce monetarnej w kolejnych miesiącach (domyślnie mamy wait&see po cięciu stóp na początku marca), ale słabsze dane mogłyby mieć negatywny akcent dla wyceny polskich aktywów.

Wykres dzienny EURPLN

Wykres dzienny EURPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny EURPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Wykres dzienny USDPLN

Wykres dzienny USDPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny USDPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych