Złoty pod napięciem…
Perspektywa silniejszego dolara w kontekście ryzyk dla podwyższonej inflacji w USA, oraz niepokojów geopolitycznych będzie rzutować na złotego.
Lekko silniejszy dolar na szerokim rynku i wyczekiwanie na kluczowe spotkania na szczycie w Pekinie - dzisiaj rozpoczyna się trzydniowa wizyta Donalda Trumpa, gdzie kluczowe będzie spotkanie z Xi Jinpingiem. Ropa rano jest nieco tańsza, choć ryzyko eskalacji wokół Iranu pozostaje duże. Reżim w Teheranie odrzuca możliwość rozmów z Amerykanami, stawiając własne pięć punktów oczekiwań, gdzie m.in. domaga się wygaszenia działań wojennych, ale i też reperacji za wyrządzone szkody, oraz uznania irańskiej kontroli nad Cieśniną Ormuz. Rynki zdają się mieć nadzieję, że USA będą chciały wywrzeć silniejszą presję na Chiny, aby te „przekonały” ajatollahów do rozmów, chociaż formalnie Donald Trump dał do zrozumienia, że nie potrzebuje pomocy od Xi Jinpinga. Choć jak dodał temat Iranu będzie przedmiotem rozmów z Chińczykami. Amerykanie jadą jednak na szczyt przede wszystkim z celami handlowymi - majowy szczyt ma być pierwszym z czterech istotnych spotkań w 2026 r., których celem ma być wypracowanie długoterminowych porozumień.
W USA postraszyła wczoraj inflacja - odczyt CPI w kwietniu przewyższył oczekiwania (3,8 proc. r/r i bazowa 2,8 proc. r/r), co schłodziło nastroje na Wall Street (choć nie na długo?) i doprowadziło do podbicia dolara - rynek zaczął brać pod uwagę podwyżkę stóp przez FED w końcu roku (obecnie około 30 proc. prawdopodobieństwa). Senat USA zatwierdził wczoraj kandydaturę Kevina Warsha na gubernatora FED, dzisiaj ma być głosowanie nad nominacją na przewodniczącego Rezerwy - to formalności, które były oczekiwane po tym, jak ponad dwa tygodnie temu wycofane zostało dochodzenie Departamentu Sprawiedliwości przeciwko Jerome Powell’owi.
Perspektywa silniejszego dolara w kontekście ryzyk dla podwyższonej inflacji w USA, oraz niepokojów geopolitycznych (rośnie ryzyko militarnego rozwiązania w temacie Iranu, jeżeli szczyt USA-Chiny nie doprowadzi do pewnych „ustaleń” w tej sprawie) będzie rzutować na złotego. Para EURUSD może testować dzisiaj poziom 1,17 i go naruszyć, co zaznaczy się na USDPLN. Teraz notowania oscylują wokół 3,6270. W przypadku EURPLN również pozostajemy wokół wczorajszych maksimów przy 4,2490. Pod presją znalazły się też waluty naszego regionu - korona czeska i węgierski forint.
Wykres dzienny EURPLN
Wykres dzienny USDPLN
Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.