Analizy
Żołnierze Pakistanu na ulicach Islamabadu, gdzie jutro może dojść do kolejnej próbny negocjacji pokojowych USA i Iranu / autor: PAP/EPA/SOHAIL SHAHZAD
Żołnierze Pakistanu na ulicach Islamabadu, gdzie jutro może dojść do kolejnej próbny negocjacji pokojowych USA i Iranu / autor: PAP/EPA/SOHAIL SHAHZAD

Inwestorzy rozważają: czy wróci wojna?

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 20 kwietnia 2026, 12:47

  • Powiększ tekst

W kolejnych godzinach rynki mogą reagować na doniesienia z Bliskiego Wschodu, a konkretnie z Pakistanu - jak duże są szanse na to, że kolejna runda negocjacji USA-Iran rzeczywiście będzie mieć miejsce. Taka informacja mogłaby jeszcze pchnąć EURUSD w górę, ale szanse na powrót ponad 1,18 nie są duże.

To pytanie zadaje sobie teraz wielu inwestorów. W środę wygasa dwutygodniowy rozejm pomiędzy USA, a Iranem i na razie nie zapowiada się, aby miał zostać on wydłużony. Tyle, że on sam w sobie już stał się elementem procesu negocjacji i wywierania nacisku. Podobnie jak sytuacja wokół cieśniny Ormuz - Iran oskarżył USA o to, że te nie zdjęły swojej blokady, po tym jak w piątek po południu szef irańskiego MSZ podał, że żegluga przez cieśninę jest możliwa. W efekcie Teheran przywrócił blokadę, co jest elementem „próby sił” przed dalszymi rozmowami. Te nie są łatwe, USA nie chcą zdeklarować odmrożenia irańskich funduszy wartych ponad 20 mld USD, dopóki nie dostaną deklaracji o zwrocie zasobów uranu - samo memorandum o tym, że Irańczycy nie będą prowadzić procesu wzbogacania to za mało, gdyż łatwo je złamać - na co reżim kategorycznie nie chce się zgodzić - to osłabiłoby jego pozycję w regionie. Pytanie jednak, jak władze w Iranie zareagowałyby na „bogaty” pakiet gospodarczy, który pozwoliłby mocno ugruntować wpływy reżimu w społeczeństwie. Czy, zatem rozmów w pakistańskim Islamabadzie rzeczywiście nie będzie? Jeszcze dzisiaj wieczorem ma pojawić się amerykańska delegacja z J.D.Vance’m na czele. Niemniej jeszcze w zeszłym tygodniu niektórzy europejscy i bliskowschodni dyplomaci wskazywali, że negocjacje z Irańczykami mogą być trudne i potrwać nawet sześć miesięcy. Czy to jednak oznacza, że rakiety i drony za chwilę znów zaczną latać? Nie do końca. I to rynkom musi na razie wystarczyć.

W niedzielę wieczorem na rynkach było nieco nerwowo - dolar zyskał, podobnie jak ropa, spadki pojawiły się na giełdach, oraz kryptowalutach. Ale z kolejną godziną emocje opadały, a notowania próbowały korygować wcześniejszy ruch. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że dolar zyskał jeszcze w piątek wieczorem, co może sugerować, że ten tydzień tak, czy inaczej przyniesie jego odreagowanie. Poza kwestią bliskowschodnią, która będzie generować wiele emocji, równie ważne może okazać się jutrzejsze przesłuchanie Kevina Warsha przed senacką Komisją Bankową**. Nowy szef Fed może zaprezentować się nie jak „gołąb”, a bardziej „ostrożny i wyważony” gracz, co akurat może być jego atutem przy coraz bardziej podzielonej w poglądach Rezerwie Federalnej. Ale rynki w krótkim terminie mogłyby odebrać to jako „pro-dolarowy” sygnał.

Dzisiaj w kalendarzu mamy tylko dane o marcowej inflacji CPI w Kanadzie. Za nami są już doniesienia z Chin - PBOC nie zmienił stóp procentowych, co było oczekiwane. W nocy z poniedziałku na wtorek uwagę przykują kluczowe dla zachowania się NZD dane o kwartalnej inflacji CPI w Nowej Zelandii. 

EURUSD - czy niedzielna luka będzie trwale domknięta?

Para EURUSD otworzyła się w niedzielę luką spadkową, która została już domknięta (1,1769). Trudno jednak ocenić, czy trwale. W kolejnych godzinach rynki mogą reagować na doniesienia z Bliskiego Wschodu, a konkretnie z Pakistanu - jak duże są szanse na to, że kolejna runda negocjacji USA-Iran rzeczywiście będzie mieć miejsce. Taka informacja mogłaby jeszcze pchnąć EURUSD w górę, ale szanse na powrót ponad 1,18 nie są duże. Przed nami istotne dla dolara przesłuchanie Kevina Warsha w Kongresie, gdzie nowy szef Fed nie musi wcale wypaść „gołębio”, zarazem prowadząc do krótkoterminowego podbicia dolara.

Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Technicznie opory to okolice 1,1770 i 1,1800, a wsparcia to 1,1730, 1,1700 i 1,1665. Niewykluczone, że w kolejnych dniach rynek wejdzie w konsolidację w tych zakresach.

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych